Chrześcijanin w społeczeństwie

(209 - marzec - kwiecień 2016)

11 listopada

świadectwo

Piękny czas radości, dumy, ale też i sentymentu

Na stos rzuciliśmy swój życia los, na stos! Na stos!

Te słowa wpisane są w naszą historię już od przeszło 1917 roku, kiedy to Polacy mężnie i odważnie walczyli o niepodległy kraj.

Wielu musiało polec, wielu przetrwać, aby opowiadać o bohaterach, o honorze i oddaniu.

Czas mija, teraz przyszła kolej na nas.

11 listopada, niektórym ta data kojarzy się z pysznymi rogalami marcińskimi, lecz jest to dzień o charakterze dużo bardziej szczególnym. Odzyskanie niepodległości!

Wolność i wielkie powroty. Dlatego też bardzo ważne jest, aby dbać o tę rocznicę i upamiętniać wszystkich poległych i walczących.

W domu unosi się delikatny zapach pieczonych rogalików. Stół rozłożony, świece się palą, śpiewniki wyłożone i fortepian otwarty.

Dziś świętujemy! Dziś pamiętamy!

 

To tylko fragment artykułu, całość w drukowanym "Wieczerniku".