Miłosierdzie

(192 - kwiecień 2013)

z cyklu "W Sieci"

Boska.tv

Piotr Niedzielski

O ile katolickich stacji radiowych, a także prasy katolickiej w Polsce nie brakuje i stoją one na bardzo wysokim poziomie, o tyle z telewizją ciągle mamy pewnego rodzaju kłopot. Owszem – jest Telewizja Trwam, mająca ogromne zasługi i fundamentalne znaczenie, ale też nie wszyscy katolicy w Polsce odnajdują się w ofercie toruńskiej stacji. Jak się wydaje, powinni oni z satysfakcją odnotować fakt powstania portalu Boskatv.pl. 

Portal ten chce pełnić rolę chrześcijańskiej telewizji internetowej. Jego twórcami zostały osoby, tworzące w przeszłości kanał Religia.Tv, m.in. znani ojcowie dominikanie: o. W. Jędrzejewski czy o. Paweł Gużyński. Do zespołu dołączyli także znany m.in. w oazowych kręgach ks. Grzegorz Strzelczyk, o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap i s. Małgorzata Chmielewska. Wszyscy oni określają siebie jako „ludzi Boga”, „zgłębiających Jego Sprawy i chcących się nimi dzielić”. Ich celem jest też poszukiwanie – na rozmaite sposoby – Boga.   

To, co można znaleźć na opisywanym portalu świadczy o tym, że w/w duchowni są nie tylko ludźmi Boga, ale także ludźmi mediów, którzy dobrze się na nich znają i potrafią je mądrze wykorzystywać w dziele ewangelizacji. Podstawą strony są oczywiście filmiki. Z jednej strony są to videoblogi prowadzone przez osoby duchowne i świeckie (wśród tych ostatnich znajdziemy dziennikarzy: A. Puścikowską i W. Zimnickiego, a także J. Ochojską), a z drugiej – materiały poświęcone formacji chrześcijańskiej (prowadzone np. przez o. Śliwińskiego medytacje o spowiedzi, czy adwentowe przemyślenia s. M. Chmielewskiej). Z kolei w każdą niedzielę ojcowie dominikanie zamieszczają filmowe komentarze do Ewangelii.

Osobną grupę filmów stanowią teledyski (np. zespołu muzyki gospel TGD), a także coś dla wielbicieli… gotowania; w cyklu pt. „Boska uczta” można zobaczyć o. W. Jędrzejewskiego, przyrządzającego ciekawe potrawy w swojej klasztornej kuchni. Dla tych zaś, którzy po obiedzie lubią choć na chwilę się zrelaksować, portal proponuje dział o nazwie „Vbooki” – są to filmy, na których zaproszeni goście czytają we fragmentach różne książki (w tej chwili T. Terlikowski czyta swoją powieść pt. „Operacja Chusta”. A komu mało atrakcji, może jeszcze sięgnąć do działu grupującego filmy dokumentalne („Dokumenty proszę!”), a także obejrzeć materiały o treści religijnej, przygotowane w różnych językach świata („Brothers in arms”).

Całość podana jest w bardzo nowoczesnej i interaktywnej formie (każdy materiał można „wrzucić” na portale społecznościowe czy kanał Youtube). Nawigacja na stronie jest bardzo prosta i łatwa, internauta nie ma wrażenia, że tkwi w jakimś chaosie, z którego powodu ma ochotę jak najszybciej nacisnąć „x” i opuścić portal. Myślę, że strona Boskatv.pl wypełnia jakąś lukę na medialnym rynku i tak naprawdę może przypaść do gustu każdemu – także osobom niewierzącym czy poszukującym, niezależnie od wieku, płci czy wykształcenia.