Praca

(170 - luty - marzec 2010)

Cokolwiek czynicie…

redakcja

Czy ktoś jeszcze pamięta o Oazach Ludzi Pracy? Odbywały się w 1981 roku, w czasie pierwszej „Solidarności”. Ks. Blachnicki, jak zwykle natychmiast odpowiedział na wezwania czasu, zapraszając na rekolekcje osoby zaangażowane w pracę związkową. Chciał nadać prawdziwą głębię religijnemu wymiarowi wielkiego ruchu społecznego, jakim była wówczas „Solidarność”.

Dziś realia społeczne są inne, inna jest rola związków zawodowych, inne są warunki pracy. Nikt chyba jednak nie ma wątpliwości, jak bardzo dziś właśnie potrzebna jest dojrzała refleksja nad pracą. Bez trudu można wymienić tylko przykładowo ileś palących problemów społecznych wiążących się z pracą: bezrobocie, praca w niedzielę, praca kobiet, emigracja zarobkowa. Są to kwestie nie będące jedynie problemami ogólnospołecznymi, ale dotykające bezpośrednio praktycznie każdej rodziny w Polsce. Co więcej, w naszym kraju ciągle nie przyjęto uregulowań prawnych od dawna funkcjonujących w krajach zachodnich, np. dotyczących długości urlopów macierzyńskich czy pracy w niedzielę. 

Bardzo ważna jest formacja chrześcijan w dziedzinie pracy. To oni świadomi swoich praw, świadomi etycznych wymagań dotyczących zarówno państwa jak i pracodawców oraz pracowników powinni z jednej strony jako obywatele działać kierunku tworzenia prawa w dziedzinie pracy, które będzie naprawdę służyć dobru wspólnemu, z drugiej zaś strony w środowiskach, w których są, powinni na co dzień wprowadzać etyczne standardy dotyczące pracy.