Idźcie i głoście

(152 - lipiec - sierpień 2007)

z cyklu "W Sieci"

e-kai

Bartek

W dzisiejszych czasach, gdy dostęp do internetu staje się coraz bardziej powszechny, dużo łatwiejszy również stał się dostęp do wszelkiego rodzaju informacji. Niestety, bardzo często nie idzie to w parze z ich wiarygodnością. A zwłaszcza, gdy tematyka wkracza na obszary „kościelne” - wtedy naprawdę warto skonfrontować czytane treści z jakimś rzetelnym źródłem odniesienia. Może nim być internetowy magazyn Katolickiej Agencji Informacyjnej dostępny pod adresem http://e-kai.pl . Najważniejszą częścią serwisu są wiadomości. Dostępne od razu po wejściu na główną stronę, ułożone w kolejności od najnowszych - do najstarszych. Są one również pogrupowane w kilka kategorii (m. in. wydarzenia, komentarze, wywiady), co ułatwia poszukiwania. Najistotniejszą zaletą tych informacji jest fakt, że - jak podaje serwis - pochodzą one bezpośrednio od agencyjnego źródła. Są więc wiadomościami sprawdzonymi.

Na uwagę zasługują też podserwisy e-kai.pl: Europa, ludzie, papież, kultura, książki, biblioteka czy forum na  którym można przedyskutować pojawiające się informacje. Każdy podserwis to znowu - zbiór wiadomości wokół jednej tematyki (wyjątek stanowi forum), dodatkowo poszerzony o szereg artykułów, czy linków dotyczących tematu.

Jedynym minusem serwisu jest jego szata graficzna i - co za tym idzie brak pewnej przejrzystości. Najbardziej przeszkadza to, iż nie ma jednolitego sposobu prezentacji linków, dlatego czasem ciężko je odnaleźć w dużej ilości tekstu. Poza tym nie zachęca chaotyczny układ w bocznych kolumnach. Ma to co prawda tę zaletę, że uwaga czytelnika skupia się na zasadniczej kolumnie - z wiadomościami, ale zapewne nie o to twórcom serwisu chodziło.

Tym niemniej zachęcam do odwiedzenia e-kai.pl i próby odnalezienia się w jej strukturze: odnalezione informacje z pewnością zrekompensują cały włożony trud.