Wolni i wyzwalający

(227 - czerwiec - sierpień 2019)

z cyklu "Biblioteczka"

Katoludzki

Krzysztof Jankowiak

Prymas Wojciech Polak. Najpierw biskup pomocniczy w Gnieźnie, potem sekretarz Episkopatu, wreszcie arcybiskup gnieźnieński i Prymas Polski. W chwili nominacji najmłodszy biskup na świecie, w chwili nominacji prymasowskiej jeden z młodszych polskich ordynariuszy.

Podkreślam ten młody jak na pełnione funkcje wiek ks. Prymasa, gdyż jest on dla mnie przedstawicielem Kościoła nowych czasów – Kościoła nie bojącego się świata, podejmującego z nim dialog, Kościoła pełnego prostoty, dalekiego od napuszoności i skomplikowanych wywodów. Pamiętam obiad podczas jednego ze Zjazdów Gnieźnieńskich. Uczestnicy jedzą na sali gimnastycznej siedząc przy szkolnych stołach. Ówczesny gnieźnieński biskup pomocniczy usiadł w sąsiednim rzędzie, przysiadając się do znajomych. Przed paru laty internet obiegło zdjęcie ks. Prymasa siedzącego na schodach podczas kolejnego Zjazdu Gnieźnieńskiego – wszystkie miejsca w sali zjazdowej były zapełnione, biskup miejscowy usiadł więc po prostu na schodach. I nikogo z obecnych specjalnie to nie dziwiło, było to w wykonaniu ks. Prymasa zupełnie naturalne.

Nie sposób więc się dziwić, że wywiad-rzeka z prymasem Wojciechem Polakiem nosi tytuł „Kościół katoludzki”. Zabawna gra słów, dobrze oddająca osobowość bohatera książki. Ponad 200 stron książki podzielone jest na cztery rozdziały: „Wierność Ewangelii”, „Wierność powołaniu”, „Wierność sumieniu”, „Wierność Kościołowi”. Poruszane są chyba wszystkie aktualne problemy Kościoła w Polsce. Autor wywiadu Marek Zając nie ucieka od trudnych pytań. Książka nie jest przy tym tylko jakimś publicystycznym omówieniem aktualnych tematów – sięga do głębi, wizji bycia biskupem, wizji Kościoła, do historii. Ks. Prymas nie ucieka od odpowiedzi, zarazem jednak wskazuje, że nie na wszystko odpowiedź zna. „Mam poczucie, że w Polsce zbyt często postępujemy tak, jakbyśmy na wszystkim się znali i na każdy temat umieli wypowiedzieć się z absolutnym znawstwem i niezachwianą pewnością”.

Zachęcam do lektury tej książki.