Praca

(170 - luty - marzec 2010)

z cyklu "Z Kopiej Górki"

Ku wolności

ks. Andrzej Pawlak

W dniach 23-26 listopada na Kopiej Górce odbywały się rekolekcje kapłańskie w formie ORDW (Oaza Rekolekcyjna Diakonii Wyzwolenia). Prawdę mówiąc, to nie na Kopiej Górce albo, nie tylko na Kopiej Górce. Po raz kolejny bowiem, przeżywaliśmy oazę w wymiarze oazy wielkiej w czterech oazach średnich w następujących miejscach: Kopia Górka, remiza, Dom Rekolekcyjny DK na Jagiellońskiej oraz w domu rekolekcyjnym w Szczawnicy. Wspólnie gromadziliśmy się w na konferencję w remizie, a na Eucharystię i nabożeństwo wieczorne w dolnym kościele przy grobie Ojca Franciszka. Wydawać się może, że to nic niezwykłego, jednak w świadectwach na zakończenie rekolekcji słychać było, że to inne rekolekcje od takich zwykłych kapłańskich rekolekcji.

Pierwsza inność, która rzuca się w oczy to warunki bytowe. Wielu księży przyzwyczajonych jest do lepszych warunków: 2 osobowe pokoje z łazienką, wszystko na miejscu, cieplutko. Co więc przyciągnęło 111 księży do Krościenka, na piętrowe łóżka, do pokojów bez łazienek, zimnego kościoła, gdzie trzeba jeszcze maszerować albo jeździć samochodem na spotkania? W świadectwach na zakończenie rekolekcji przewijało się doświadczenie wspólnoty w różnych wymiarach: małej grupy dzielenia, domu – zamieszkania i dużej oazy. Wspólnoty, której kapłanom tak często brakuje na plebaniach, w dekanatach i diecezjach, a która wyraża się we wspólnej modlitwie, nie tylko Liturgią Godzin, wspólnym dzieleniem, wymianą doświadczeń. Wspólnota to pierwsza rzeczywistość, której wszyscy doświadczyli.

Na pewno przyciągnęło również miejsce – Krościenko, Kopia Górka, Centrum Ruchu. Większość uczestników to moderatorzy Ruchu albo opiekunowie wspólnot. Byli także księża, którzy znają Ruch ze słyszenia, a sami nie mają doświadczenia Ruchu. Zostali zaproszeni, a nieraz wprost przywiezieni przez tych księży „ruchowych”.

Treść rekolekcji to przede wszystkim WOLNOŚĆ I WYZWOLENIE. To też uświadomić sobie, że jesteśmy powołani do wolności, a jednocześnie ciągle odkrywamy swoje zniewolenia. Zobaczyć wokół siebie ludzi zniewolonych, niemogących się wyzwolić o własnych siłach. Nie gdzieś daleko, wśród parafian, ale blisko na plebani. Wielu księży przetarło oczy i zobaczyło, że ich koledzy kapłani mają problem z alkoholem lub inną niewolą. Trzeba im pomoc, nie można ich zostawić. Krucjata Wyzwolenia Człowieka to nie przede wszystkim abstynencja od alkoholu, ale to walka o wolność swoją i innych. Walka również o zniewolonych kapłanów. Warto o tym pamiętać w Roku Kapłańskim. Księża alkoholicy są w każdej diecezji.

W czasie seminariów Diakonii Wyzwolenia można było poznać mechanizmy zniewolenia. To jest wiedza, która przydaje się w pracy duszpasterskiej. W dzisiejszym świecie coraz więcej różnego rodzaju zniewoleń; obok alkoholu, to zniewolenie: seksem, hazardem, grami komputerowymi, itd.

CHRYSTUS WYZWALA, ALE POTRZEBUJE RĄK, UMYSŁÓW, SERC I UST, ABY JEGO WYZWOLENIE DOTARŁO DO WSZYSTKICH. To wezwanie, z jakim rozjechali się uczestnicy ORDW kapłańskiego w Krościenku.