Aniołowie

(154 - listopad - grudzień 2007)

Lektorzy i akolici w Kościele

Wojciech Kosmowski

Od wielu lat daje się zauważyć proces odwracania się od pełnienia funkcji przy ołtarzu przez dorastających młodych ludzi. O ile służba liturgiczna dzieci jest powszechna, młodzieży - często spotykana, to dorośli rzadko są widoczni przy ołtarzu.

Podczas swojego 341. zebrania plenarnego w dniu 2 października 2007 r. Konferencja Episkopatu Polski przyjęła instrukcję W sprawie udzielania posługi lektora i akolity świeckim mężczyznom.

Potocznie każdego, kto czyta słowo Boże w kościele nazywa się „lektorem”, a posługującego przy ołtarzu „akolitą”. Jest to jednak uproszczenie, bo słowa „lektor” i „akolita” w najbardziej ścisłym znaczeniu oznaczają tych, którzy otrzymali posługę lektoratu i posługę akolitatu w Kościele. Problem nie ma tylko znaczenia słownikowego, ale dotyczy istoty działania Ciała Chrystusa. Czy osoby, które posługują przy ołtarzu robią to jednorazowo, czy stale, czy mają jakąś inną misję do wykonania dla wspólnoty wierzących? Kościół jest wspólnotą hierarchiczną. Swoje zadania wykonują zarówno duchowni, jak i świeccy. Ci ostatni mogą spełniać jednorazowo albo przez jakiś okres czasu pewne funkcje (łac. munus) albo odkryć swoje powołanie do posługi (łac. ministerium).

Czym jest zatem posługa?

Terminy munus i ministerium różnią się bardziej w swoim znaczeniu niż polskie słowa funkcja i posługa. W języku polskim więc stosujemy te terminy w praktyce zamiennie. W związku z tym bardzo często nawet odpowiedzialni za formację męskiej służby liturgicznej nie wiedzą, czy przygotowani przez nich i przedstawieni biskupowi kandydaci zostali pobłogosławieni do spełniania funkcji lektora czy też ustanowieni do spełniania posługi lektora. Takie niejasności natury raczej terminologicznej niosą z sobą także problemy praktyczne. Polegają one na tym, że jedni biskupi ustanawiają lektorami alumnów, których przed seminarium błogosławili na lektorów, inni zaś tego nie praktykują.

Instrukcja tę kwestię jasno i wyraźnie określa:

Należy odróżnić praktykę błogosławienia młodych chłopców do czytania słowa Bosego od posługi lektora. Nie otrzymują oni posługi lektoratu, lecz błogosławieństwo do spełnienia funkcji czytania słowa Bożego w podczas liturgii. W seminariach duchowych należy również udzielać posługi lektora tym kandydatom, którzy wcześniej przyjęli błogosławieństwo do funkcji czytania słowa Bożego. Zaleca się, aby błogosławieństwo do spełnienia funkcji czytania słowa Bożego było udzielane przez prezbitera. Jeśli zaś byłoby udzielane przez biskupa, to według formuły, która wyraźnie podkreśla, że jest to błogosławieństwo do funkcji, a nie ustanowienie do posługi (n. 10).

Ministerium jest ustanowieniem wiernych świeckich do ważnych zadań nie tylko w liturgii, lecz także w innych dziełach Kościoła. Te dzieła, inne wymiary życia Kościoła są wyraźnie określone, o czym piszę niżej.

Historia

Udzielanie posług mężczyznom należy do tradycji Kościoła. Już w Dziejach Apostolskich 6,2 podano wyjaśnienie powołania diakonów. Przez wieki ukształtował się szereg tzw. niższych świeceń, przyjmowali je bowiem klerycy na drodze do święceń kapłańskich. W Kościele ustanawiano subdiakonów, akolitów, egzorcystów, lektorów i ostiariuszy. Podczas tych obrzędów poszczególni posługujący oznaczali znaki swojej posługi: ostiariusz - klucze, lektor - lekcjonarz, egzorcysta - księgę z egzorcyzmami, akolita - świecznik i naczynie na wino do Eucharystii, subdiakon patenę i kielich (bez darów oraz naczynie do umywania rąk). Z czasem subdiakonat zaliczono wraz z diakonatem do świeceń wyższych. Zmienił to dokument (motu proprio) Pawła VI „Ministeria quaedam” z 15 IV 1972 r., który pozostawił tylko dwie posługi: lektora i akolity. W praktyce nadal były one jednak dostępne tylko dla kandydatów na drodze do kapłaństwa. Jeśli już po otrzymaniu tych posług nie szli drogą do kapłaństwa - tracili także możliwość wykonywania tych posług.

     Motu proprio „Ministeria quaedam” zaleciło jednak, by posługi lektoratu i akolitatu były udzielane świeckim mężczyznom, a nie tylko kandydatom do kapłaństwa. Zalecenie to powtórzył Kodeks Prawa Kanonicznego:

Mężczyźni świeccy, posiadający wiek i przymioty ustalone zarządzeniem Konferencji Episkopatu, mogą być na stałe przyjęci, przepisanym obrzędem liturgicznym, do posługi lektora i akolity (kanon 230 § 1).

Kodeks wymaga więc, by możliwość dopuszczenia świeckich mężczyzn lektoratu i akolitatu określiła Konferencja Episkopatu. Polski Episkopat podjął tę decyzję właśnie teraz. Sprawa była szeroko wcześniej dyskutowana i przemodlona podczas II Synodu Plenarnego i stała się jednym z owoców tego Synodu - dokument Liturgia kościoła po soborze Watykańskim II, mówi:

Mężczyźni świeccy, którzy ukończyli przynajmniej dwadzieścia pięć lat, cieszą się dobrą opinią, posiadają odpowiednie przymioty i są przygotowani do swych zadań poprzez odpowiednią formację, mogą być przyjęci do posługi stałego akolity. Posługę lektora można udzielać w wieku wcześniejszym (nr 84).

Przyjęta właśnie instrukcja ma, jak sama stwierdza, charakter wykonawczy w stosunku do postanowień synodalnych.

Co zmienia w życiu człowieka i wspólnoty otrzymanie posługi w Kościele?

Zgodnie z numerem 1672 Katechizmu Kościoła Katolickiego:

Niektóre błogosławieństwa mają charakter trwały; ich skutkiem jest poświęcenie pewnych osób Bogu oraz zastrzeżenie pewnych przedmiotów i miejsc do użytku liturgicznego. Wśród błogosławieństw osób - których nie należy mylić ze święceniami sakramentalnymi - znajduje się błogosławieństwo opata lub ksieni klasztoru, konsekracja dziewic, obrzęd profesji zakonnej i błogosławieństwo dla pełnienia pewnych posług w Kościele (lektorów, akolitów, katechetów itp.)

Episkopat Polski wraz z dokumentem na temat posług lektora i akolity dla świeckich przygotowuje „Dyrektorium duszpasterstwa służby liturgicznej”, by prócz samych przepisów wykonawczych podać sposób wzrastania i odkrywania powołania do przyjęcia tych posług.

Jest to o tyle ważne, że od wielu lat daje się zauważyć proces odwracania się od pełnienia funkcji przy ołtarzu przez dorastających młodych ludzi. O ile służba liturgiczna dzieci jest powszechna, młodzieży - często spotykana, to dorośli rzadko są widoczni przy ołtarzu. Niezbędna jest jasna wizja teologiczna i praktyczna, ukazująca drogę wzrastania człowieka, który pragnie posługiwać w liturgii, od dziecka do wieku dojrzałego. Nie wystarcza prosta zachęta, by ktoś coś zrobił w czasie liturgii, bo nie rozwiązuje to problemu i pomaga tylko doraźnie.

Zarówno akolita, jak i lektor mają ważne zadania w Kościele, zarówno w czasie liturgii, jak i poza nią. Motu proprio „Ministeria quaedam” stwierdza, iż lektor

przygotowuje wiernych do godnego przyjęcia sakramentów. Będzie mógł także - jeżeli zajdzie potrzeba - przygotowywać innych wiernych do czytania Pisma świętego podczas czynności liturgicznych, gdy będą do tego czasowo wyznaczani. Aby zaś tym owocniej i doskonalej mógł wypełniać te funkcje, powinien ustawicznie rozważać Pismo święte (n. V).

O akolicie „Ministeria quaedam” mówi z kolei iż jest on

przeznaczony w sposób szczególny do służby ołtarza, powinien się zapoznać z tym wszystkim co jest związane z publicznym kultem Bożym, starać się wniknąć w wewnętrzne i duchowe jego znaczenie tak, by cały ofiarowywał się codziennie Bogu i był dla wszystkich obecnych w świątyni przykładem powagi i szacunku, otaczając szczerą miłością mistyczne Ciało Chrystusa, czyli lud Boży, zwłaszcza zaś słabych i chorych (n. V, VI).

A zatem lektor i akolita powinien dojrzewać do podjęcia odpowiedzialności za jakiś obszar życia parafialnego, np. poprzez przewodniczenie grupie osób zaangażowanych w dzieło miłosierdzia w parafii, prowadzenie katechezy, posłudze wobec chorych.

Zadania akolity w czasie liturgii

Według Ogólnego Wprowadzenia do Mszału Rzymskiego akolita jest ustanowiony po to, aby usługiwał przy ołtarzu oraz pomagał kapłanowi i diakonowi. Przede wszystkim ma przygotowywać ołtarz i naczynia liturgiczne oraz w razie potrzeby rozdawać wiernym Eucharystię, której jest szafarzem nadzwyczajnym.

     Funkcje, jakie może pełnić akolita, są zatem rozmaite. Wiele z nich można wykonać w tym samym czasie. W związku z tym wypada je podzielić między kilku akolitów, a jeżeli jest obecny tylko jeden akolita, on winien pełnić czynności ważniejsze, a pozostałe należy powierzyć innym usługującym.

     W czasie procesji wejścia akolita może nieść krzyż, idąc między dwoma ministrantami niosącymi zapalone świece.

     W czasie całej celebracji akolita podchodzi do kapłana lub diakona, ile razy trzeba, aby im podać księgę i pomóc w innych czynnościach. Wypada, aby zajmował takie miejsce, z którego będzie mógł łatwo pełnić swoje czynności, podchodząc do miejsca przewodniczenia albo do ołtarza.

Jeżeli nie ma diakona, po zakończeniu modlitwy powszechnej kapłan pozostaje na miejscu przewodniczenia, a akolita rozkłada na ołtarzu korporał, puryfikaterz, kielich, palkę i mszał. W miarę potrzeby pomaga kapłanowi w przyjmowaniu darów ludu oraz przynosi na ołtarz chleb i wino i podaje je kapłanowi.

Jeżeli używa się kadzidła, podaje kadzielnicę kapłanowi i asystuje mu przy okadzaniu darów, krzyża i ołtarza. Następnie okadza kapłana i lud.

Akolita ustanowiony obrzędem, jako nadzwyczajny szafarz Komunii, w miarę potrzeby może pomagać kapłanowi w jej rozdawaniu ludowi. Jeżeli Komunia jest rozdawana pod obiema postaciami, akolita podaje kielich przyjmującym Komunię, albo trzyma go, jeśli Komunia odbywa się przez zanurzenie.

Po Komunii świętej akolita ustanowiony obrzędem pomaga kapłanowi lub diakonowi w oczyszczeniu i uporządkowaniu naczyń liturgicznych. Jeżeli nie ma diakona, ustanowiony akolita przenosi naczynia liturgiczne na kredens oraz tam jak zwykle je oczyszcza i porządkuje (OWMR 98, 187-193).

Zadania lektora w czasie liturgii

Lektor jest ustanowiony do wykonywania czytań z Pisma świętego, z wyjątkiem Ewangelii (Ewangelię może czytać tylko w Niedzielę Palmową i Wielki Piątek, z podziałem na role, wypada wówczas, by słowa Chrystusa wypowiadał prezbiter albo diakon). Może on podawać intencje modlitwy powszechnej, a gdy nie ma psałterzysty, może również wykonać psalm między czytaniami.

Jeżeli nie ma diakona, w procesji do ołtarza lektor ubrany w obowiązującą szatę, może nieść uniesiony Ewangeliarz; w takim przypadku idzie przed kapłanem. Jeżeli nie niesie księgi, idzie z innymi ministrantami.

Jeżeli nie ma diakona, lektor może podawać intencje modlitwy powszechnej z ambony.

Jeżeli nie ma śpiewu na wejście i na Komunię, a wierni nie recytują antyfon podanych w mszale, lektor może je odczytać w odpowiednim czasie. (OWMR 99, 194-198).

Znaczenie instrukcji dla Ruchu Światło-Życie

Od początku istnienia Ruchu formacja liturgiczna i diakonia we wspólnocie lokalnej były nierozerwalnie ze sobą związane w praktyce wspólnot oazowych. Poprzez zaangażowanie we współtworzenie parafialnych zespołów lektorów i akolitów Ruch może odegrać ważną rolę w budowaniu parafii jako wspólnoty wspólnot - nie tylko wspólnot służby liturgicznej. Podobne zaangażowanie dało się zauważyć, gdy zaczęto powoływać w parafiach nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. W wielu parafiach funkcje te pełnią wyłącznie członkowie Domowego Kościoła.