Cierpienie

(149 - luty - marzec 2007)

z cyklu "Szkoła modlitwy"

Modlitwy św. Pawła

ks. Adam Prozorowski

Możemy uczyć się modlitwy patrząc, jak modlili się ludzie Biblii i z ich przykładu czerpać wskazówki dla naszej modlitwy. W poprzednim numerze zaczęliśmy rozważać modlitwy dziękczynne św. Pawła. Teraz rozważymy ostatnie dziękczynienia - zawarte w listach do Tesaloniczan, spróbujemy też dokonać pewnego podsumowania.

Trzykrotnie motyw dziękczynienia pojawia się w Pierwszym Liście do Tesaloniczan. „Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając was nieustannie w naszych modlitwach, pomni przed Bogiem i Ojcem naszym na wasze dzieło wiary, na trud miłości i na wytrwałą nadzieję w Panu naszym Jezusie Chrystusie” (1 Tes 1,2-3). Tu jest podziękowanie za wiarę, nadzieję i miłość, w kolejnym fragmencie pojawia się nowy powód dziękczynienia: „Dlatego nieustannie dziękujemy Bogu, bo gdy przyjęliście słowo Boże, usłyszane od nas, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale - jak jest naprawdę - jako słowo Boga, który działa w was wierzących” (1 Tes 2,13). Paweł dziękuje za to, że Tesaloniczanie w tym, co mówił Paweł rozpoznali słowo Boga i że to słowo przyjęli.

Trzecie podziękowanie wskazuje, że Paweł jest Tesaloniczanami w pewnym sensie zachwycony: „Jakież bowiem podziękowanie możemy za was Bogu złożyć za radość, jaką mamy z powodu was przed Bogiem naszym?” (1 Tes 3,9).

W Drugim Liście do Tesaloniczan dziękczynienie pojawia się dwukrotnie. „Bracia, zawsze winniśmy dziękować Bogu za was, co jest rzeczą słuszną, bo wiara wasza bardzo wzrasta, a miłość wzajemna u każdego z was obfituje” (2 Tes 1,3). Tu jest podziękowanie za duchowy rozwój adresatów. Przy okazji możemy zobaczyć, po czym można poznać, że dokonuje się rozwój duchowy: po wzroście wiary i obfitowaniu miłości.

Kolejny werset pokazuje trochę inną motywację dziękczynienia: „Lecz my zawsze winniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że wybrał was Bóg do zbawienia jako pierwociny przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę” (2 Tes 2,13). Paweł dziękuje za to, że chrześcijanie w Tesalonice zostali wybrani jako pierwsi, oni są źródłem, z którego będą mogli zaczerpnąć inni.

To są wszystkie modlitwy dziękczynne św. Pawła. Spróbujmy teraz podsumować, czego możemy się od Apostoła nauczyć w tym zakresie.

Najczęściej spotykanym powodem dziękczynienia jest to, że Paweł rozpoznaje działanie Ducha Świętego w tych, których zna. Widzi, że wiara w nim przynosi owoce, że wzrasta, że rozwija się w nich miłość.

Paweł dziękuje również, że adresaci listów włączyli się dzieło głoszenia Ewangelii.

Powodem dziękczynienia jest także to, co Pan Bóg w ich życiu dokonał czyli samo przejście z ciemności do światłości.

Można więc powiedzieć, że powody do dziękczynienia Bogu można znajdować w życiu człowieka wierzącego. Życie z wiary może stać się powodem do zanoszenia dziękczynienia Panu Bogu.

Dla mnie osobiście pojawia się przy tej okazji inne bardzo ważne pytanie. Pytam siebie, czy inni, którzy widzą moje życie, mogą za nie Panu Bogu dziękować. Każdy z nas może zapytać, czy inni ludzie mogą rozpoznać działanie Boga w naszym życiu - tak, żeby Panu Bogu za nie dziękować? Czy widzą nasz trud miłości? Czy widzą naszą wiarę w Jezusa? Zaangażowanie w dzieło ewangelizacji?

W następnym numerze będziemy poznawać prośby zanoszone przez św. Pawła.