Słuchać Pana

(173 - lipiec - sierpień 2010)

z cyklu "W Sieci"

Na komórkę

Wojtek Duchant

W sieci znaleźć możemy często witryny, które może nie grzeszą estetyką, lecz ich zawartość i treść są wręcz nieocenione. Tak właśnie jest w przypadku witryny, o której chcę dziś opowiedzieć: www.creocode.com.

Witryna ta niedawno zmieniła nazwę i cały wygląd, i obecnie jest w trakcie przebudowy. Plusem jest łatwa zmiana języka na stronie. Dziwi z kolei niepotrzebne miejsce na nick i hasło, a z zalogowania i tak nic nie wy-chodzi, bo nie ma możliwości re¬jestracji na witrynie. 

Design strony, jest dość surowy, co ma ułatwić nawigację. Jest możliwość kontaktu z autorem, choć braknie o nim informacji – co skromność to skromność. No i banery reklamowe, które choć poukładane i chrześcijańskie trochę miejsca na stronie zajmują. Wydawałoby się, że o takiej witrynie niekoniecznie trzeba tu wspominać, a jednak…

Nazwa strony pewnie niewielu osobom będzie cokolwiek mówiła, lecz jej drugi adres – mobilka.pl może już więcej. Creocode.com jest prywatną domeną pewnego studenta informatyki (to tłumaczy, skąd reklamy na stronie), który może być już tu i ówdzie znany jako twórca różańca na komórkę. I to jest klucz do tej właśnie witryny. Możemy na niej znaleźć zbiór bardzo przydatnych chrześcijańskich aplikacji na komórkę. Od modlitewnika i drogi krzyżowej idąc przez codzienne sigla aż do wspomnianego już różańca. Choć ilość dostępnych programów jest ograniczona, to wciąż rośnie. Wielką ciekawostką jest również to, że owe programy są nie tylko po polsku. Prócz różnych wersji językowych strony dostępne są także różne wersje językowe aplikacji na telefon. Choć zbiór w naszym ojczystym języku jest najszerszy, to różaniec po hiszpańsku, czy modlitewnik po angielsku może być dla niektórych bardzo przydatny – szczególnie dla komandosów Operacji Madryt 2011.

Creocode.com nie jest może idealnie funkcjonalną witryną, za to bardzo cenną. Mamy dzięki niej darmowy dostęp do bardzo przydatnych aplikacji, które pomogą nam w modlitwie czy to podczas jazdy autobusem, czy w poczekalni, albo też z drugiej strony umożliwią naukę kilku bardzo cennych modlitw. Podsumowując stronę nasuwa się po¬wiedzenie „Nie szata zdobi człowieka”, choć może nie o człowieka tu chodzi…