Ten obcy

(223 - wrzesień - październik 2018)

z cyklu "Na pogodne wieczory"

Od jaja do strusia

Jola

Każdy z uczestników swobodnie chodzi po wyznaczonym terenie – wszyscy są „jajkiem”. Demonstrują  to trzymając przed sobą zaciśniętą pięść. Na sygnał prowadzącego każde jajko szuka innego jajka i w parach grają w papier, kamień, nożyce. Osoba, która wygra staje się pisklakiem strusiem. Ważna zasada – jeżeli jest remis wówczas szukamy nowego gracza. 

Pisklak struś przykłada dłoń do ust, robiąc z nich „dziubek”. Teraz szuka innego pisklaka strusia, z którym może zagrać. Natomiast osoba, która przegrała, nadal jest jajkiem i może szukać innego jajka, z którym może zagrać. 

Gdy wygra któryś z pisklaków, staje się strusiem – macha skrzydłami. Jajko może grać tylko z jajkiem, pisklak struś z pisklakiem , a struś ze strusiem. 

Osoba, która jest strusiem i wygra w parze, przykłada dłoń z rozwartymi palcami do głowy tworząc koronę ponieważ została królem ptaków. Gdy zgłosi się król można zakończyć zabawę. Jeżeli gra większa ilość osób wówczas określamy, do ilu zwycięzców toczy się gra.