Pamięć i tożsamość

(145 - lipiec - sierpień 2006)

Odnów we mnie siłę ducha

Decyzja o tym, jaki będzie temat tego roku pracy zapadła dzień po śmierci Jana Pawła II. Oczywiste było, że kolejny rok pracy trzeba poświęcić nauczaniu i osobie Papieża, któremu tak wiele zawdzięcza i Ruch, i Polska i cały Kościół powszechny. Mniej oczywiste było, jak nazwać ten temat roku. Tu możliwości i propozycji było z jednej strony wiele, z drugiej zaś jasne było, że nazwa będzie tylko pewnym symbolem, skrótem, nie będzie w stanie oddać całego bogactwa niesionego przez temat roku.

„Pamięć i tożsamość” to tytuł ostatniej książki Jana Pawła II, która ukazała się niecałe dwa miesiące przed jego śmiercią - Papież otrzymał ją w szpitalu. Ten właśnie tytuł w dobry sposób wyraził temat roku. Słowo „pamięć” w naturalny sposób kojarzy się z pamięcią o Janie Pawle II, pamięcią o Jego nauczaniu. „Tożsamość” - to w odniesieniu do Ruchu Światło-Życie świadomość tych wszystkich wątków papieskiego nauczania, które ukształtowały nasz Ruch, uczyniły go takim, jakim jest.

Odejście Jana Pawła II wkrótce po ukazaniu się książki „Pa-mięć i tożsamość” przedziwnie wpłynęło na jej losy. Z jednej strony pozycja ta osiągnęła rekordowe nakłady - po śmierci Papieża wiele osób kupowało związane z nim publikacje, najchętniej sięgając po najnowszą. Z drugiej strony książka siłą rzeczy zeszła na dalszy plan i nie została chyba w pełni przyswojona - gdy podsumowywano cały, tak bogaty, pontyfikat, trudno było większą uwagę zwracać na jedną książkę.

Może więc teraz, po upływie już ponad roku od śmierci polskiego Papieża, warto wrócić do jego książki „Pamięć i tożsamość”. Dotyka ona przecież spraw fundamentalnych, podejmuje próby odpowiedzi na podstawowe pytania stawiane przez człowieka. Może warto, by do tematów tej książki wrócił Ruch Światło-Życie. Skoro z niej wywodzi się nazwa tematu rozpoczynającego się roku pracy, warto bliżej poznać, co Jan Paweł II chciał nam powiedzieć przez swoją ostatnią publikację. Próbę przyjrzenia się tematom książki „Pamięć i tożsamość” podejmuje ten numer „Wieczernika”.