Kobiecość

(197 - styczeń 2014)

z cyklu "W Sieci"

Osservatore

Piotr Niedzielski

Nie ukrywam, że bardzo lubię wchodzić na tę stronę. W swojej przeglą­darce mam ją w zakładkach i często zaczynam buszowanie w sieci właśnie od niej. To dla mnie codzienny kontakt z tym, co dzieje się w Kościele po­wszechnym.

Mowa o stronie: www.osser-vatoreromano.va. Strona istnieje w polskim interne­cie stosunko­wo od niedawna i można po­wiedziećże wypełniła pewną ist­niejącą w nim lukę. Polscy inter­nauci, szukający naj­świeższych informacji dotyczą­cych Kościoła katolickiego, na­uczania Papieża i katolickiego spojrzenia na świat, do czasu za­istnienia oma­wianego portalu za­glądali najczę­ściej na Opokę, KAI bądź wia-ra.pl. Jak powiedziała w dzień inauguracji nowej strony znana dziennikarka Ewa Czaczkowska, warto dodać ją do swojego codziennego, porannego przeglądu prasy.

Myślę, że miała sporo racji. Polska edycja strony oficjalnego dziennika watykańskiego – bo taki ma ona charakter – przynosi z sobą wiele ciekawych treści, których często nie znajdziemy w największych polskich czy światowych mediach. Treści te są pogrupowane w następujące działy: Watykan, świat, kultura, religia, artykuły wstępne, wywia­dy;  w każdym z nich można znaleźć coś, co przykuje naszą uwagę i zachęci do lektury. Są to np. przemówienia i homilie pa­pieża Franciszka,  rozmowy z in­teresującymi postaciami (i to nie tylko z katolikami czy nawet oso­bami wierzącymi – na jesieni 2013 r. można było np. przeczy­tać wywiad z prof. Zygmuntem Baumanem!).

 

Dużym atutem portalu są ar­tykuły poruszające problemy po­lityczne czy kulturalne. Czytając je, można mieć pewność, że znajdziemy w nich katolickie spojrzenie na te zagadnienia (te-go właśnie brakuje we wiodą­cych mediach). Ponadto warto zajrzeć do artykułów wstępnych, pisanych przez redakcję włoską dziennika „L’osservatore Roma­no” – często są one komentowa­ne, wiele z nich odbija się szero­kim echem w świecie. Teraz mo­żemy przeczytać je po polsku i wyrobić sobie swoje zdanie na te czy inne tematy. Kto jednak chciałby trochę podszkolić znajo­mość języków obcych, ten może czuć się zadowolony – strona ist­nieje w kilku wersjach językowych, m.in. włoskiej, niemieckiej, angielskiej, hiszpańskiej czy francuskiej.