Rzym

(162 - styczeń 2009)

Papieska dyplomacja

rozmowa z ks. Tomaszem Grysą

Pracę w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej postrzegam jako uczestnictwo w trosce Ojca Świętego o jedność Kościoła i o budowanie pokoju między narodami

 

Wieczernik: Czym jest nuncjatura? Wiemy, że jest przedstawicielstwem dyplomatycznym Watykanu wobec państwa. Czy można powiedzieć (jeśli tak, to w jakim sensie), że jest również przedstawicielstwem Ojca świętego wobec lokalnego Kościoła?

ks. Tomasz Grysa: Nuncjatura apostolska jest ambasadą Stolicy Apostolskiej (nie Watykanu) na terytorium jakiegoś państwa. Nuncjusz apostolski jest więc zarówno ambasadorem Ojca Świętego akredytowanym w kraju, w którym pracuje, jak i przedstawicielem Papieża wobec lokalnego Kościoła. Nuncjatury są zatem placówkami dyplomatycznymi o podwójnej funkcji: wobec rządu i wobec biskupów danego kraju.

W: Czym się różni pojęcie Stolicy Apostolskiej od Watykanu?

ks. T.G.: Stolica Apostolska i Watykan to dwa różne podmioty prawa międzynarodowego. Stolica Apostolska jest najwyższym, suwerennym i niepodległym organem rządzenia w Kościele katolickim, uznanym od wieków, a przynajmniej od czasu upadku Zachodniego Imperium Rzymskiego (476 r.). Watykan zaś jest małym państwem, powstałym w wyniku umowy międzynarodowej między Stolicą Apostolską a Królestwem Włoch podpisanej 11 lutego 1929 r., które ma gwarantować niezależność Ojca Świętego od jakiejkolwiek władzy świeckiej.

W: Czy więc można powiedzieć, ze Watykan jako taki nie ma swoich przedstawicielstw dyplomatycznych?

ks. T.G.: Watykan nie ma osobnych przedstawicielstw dyplomatycznych. Jeśli są jakieś kwestie dotyczące Watykanu i innego państwa, kontakty odbywają się zazwyczaj przez nuncjatury apostolskie. Podobnie w dyplomacji multilateralnej, umowy podpisywane są przez przedstawiciela Stolicy Apostolskiej w imieniu Państwa-Miasta Watykanu. Istnienie i funkcjonowanie Watykanu jest bowiem podporządkowane misji Stolicy Apostolskiej w świecie.

W: A z drugiej strony - czy gdyby nie było Watykanu jako niepodległego państwa, również istniałyby przedstawicielstwa Stolicy Apostolskiej?

ks. T.G.: Watykan istnieje dopiero od 1929 roku, w latach 1870-1929 papież nie miał żadnego niepodległego terytorium, a wcześniej istniało Państwo Kościelne. A jednak nawet w czasie braku niepodległego państwa normalnie funkcjonowały nuncjatury apostolskie, a przy Stolicy Apostolskiej byli akredytowani ambasadorzy innych państw. Co więcej, w latach 1870-1929 Stolica Apostolska aktywnie uczestniczyła w polityce międzynarodowej i była cztery razy proszona o mediację. Najbardziej znana jest mediacja między Hiszpanią a Niemcami w sprawie Wysp Karolińskich, w roku 1885.

W: Na czym polega to, że nuncjusz jest przedstawicielem papieża wobec lokalnego Kościoła? Z jakimi zadaniami się to wiąże?

ks. T.G.: Głównym zadaniem nuncjusza wobec lokalnego Kościoła jest zacieśnianie i umacnianie więzów łączących Stolicę Apostolską z danym Kościołem partykularnym. W praktyce oznacza to przesyłanie do Stolicy Apostolskiej informacji dotyczących warunków, w jakich żyją katolicy i tego wszystkiego, co dotyczy samego Kościoła lokalnego i dobra dusz. Nuncjusz wspiera biskupów czynem i radą, nie naruszając jednak ich kompetencji wynikających z prawa kanonicznego i stara się o częste kontakty z Konferencją Episkopatu.

     Ważną częścią pracy nuncjatury jest przygotowywanie nominacji biskupich: przesyłanie lub proponowanie Stolicy Apostolskiej nazwisk kandydatów, jak również przeprowadzanie procesu informacyjnego odnośnie do kandydatów na wakujące stolice biskupie. Prócz tego, zadaniem nuncjusza jest podtrzymywanie wraz z biskupami odpowiednich kontaktów między Kościołem katolickim oraz innymi Kościołami lub wspólnotami kościelnymi, a nawet i religiami niechrześcijańskimi. Jeśli jest taka potrzeba, działając wspólnie z biskupami, nuncjusz upomina się u rządzących państwem o prawa Kościoła i o to wszystko, co jest związane z jego misją. Ponadto wykonuje inne polecenia, przekazane mu przez Stolicę Apostolską.

W: Czy współpraca nuncjusza z biskupami danego kraju zawsze układa się dobrze? Czy nie powstają napięcia?

ks. T.G.: Współpraca przeważnie układa się harmonijnie.

W: W służbie dyplomatycznej innych państw ambasador podlega Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Jak to jest w służbie Stolicy Apostolskiej? Jaki jest „organ nadrzędny”?

ks. T.G.: Nuncjusz apostolski podlega Sekretariatowi Stanu. Na jego czele stoi kardynał Sekretarz Stanu, którego wspomagają Substytut i Asesor w Sekcji Spraw Ogólnych, oraz Sekretarz i Podsekretarz Sekcji ds. Stosunków z Państwami.

W: Skąd się biorą nuncjusze i w ogóle pracownicy nuncjatur?

ks. T.G.: Dyplomaci Stolicy Apostolskiej to księża, którzy przeszli przez studia w Papieskiej Akademii Kościelnej w Rzymie. Prezydent tej Akademii z reguły prosi Episkopaty różnych krajów o przysłanie kapłana nadającego się do służby dyplomatycznej. Jeśli kandydat nie ma doktoratu z jakiejś dyscypliny kościelnej, to oprócz studiów dyplomatycznych w Akademii Kościelnej musi również napisać i obronić pracę doktorską na jednym z rzymskich uniwersytetów. W wyjątkowych wypadkach nuncjusze bywają mianowani spoza grona absolwentów Akademii.

W: Ksiądz również ukończył Akademię Kościelną?

ks. T.G.: Tak, w 2001 roku.

W: A gdzie Ksiądz pisał pracę doktorską?

ks. T.G.: Doktorat z prawa kanonicznego obroniłem na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Temat pracy doktorskiej był następujący: „Procedury stosowane w badaniu doktryn teologicznych opublikowane przez Stolicę Apostolską w latach 1897-1997”.

W: Czy wszędzie jest tak, że nuncjusz jest dziekanem korpusu dyplomatycznego, czy to tylko polski zwyczaj?

ks. T.G.: Nuncjusz jest z urzędu dziekanem korpusu dyplomatycznego w mniej więcej połowie przypadków. Jest to prerogatywa przyznawana przez państwo, w którym nuncjusz jest akredytowany, usankcjonowana przez Kongres Wiedeński z 1815 r. i potwierdzona w Konwencji Wiedeńskiej z 1961 r.

W: A co należy do obowiązków dziekana?

ks. T.G.: Do głównych zadań dziekana należy reprezentowanie korpusu dyplomatycznego na zewnątrz, przemawianie w jego imieniu na uroczystościach oraz przyjęciach, organizacja pożegnania ambasadorów. Dziekan przyjmuje też wizyty nowo przybyłych ambasadorów, którzy zazwyczaj chcą się czegoś dowiedzieć o zwyczajach panujących w kraju.

W: Jak długo pełni się funkcję nuncjusza (są jakieś kadencje)?

ks. T.G.: Nie ma żadnych kadencji określających czas pobytu nuncjusza na określonej placówce, a jego nominacja jest zawsze na czas nieokreślony. Pozostaje on więc w danym kraju aż do odwołania.

W: Jakie są zazwyczaj dalsze drogi nuncjuszy? Czy ta funkcja to „szczyt kariery” kościelnej dla nuncjusza, czy zdarza się, że potem nuncjusz zostaje ordynariuszem diecezji albo ma jakąś inną funkcję ?

ks. T.G.: Losy nuncjuszy bywają różne. Niektórzy pozostają nuncjuszami aż do emerytury, inni przechodzą na różne stanowiska w Kurii Rzymskiej, a zdarza się, że zostają mianowani biskupami diecezjalnymi. Przykładem tej ostatniej możliwości jest kardynał Baćkis, arcybiskup Wilna, który był nuncjuszem w Holandii. Nie należy wreszcie zapominać, że papież Paweł VI był sekretarzem nuncjatury apostolskiej w Polsce, bł. Jan XXIII był delegatem apostolskim w Bułgarii, Turcji i Grecji, a potem nuncjuszem we Francji, Pius XII był nuncjuszem w Bawarii i w Niemczech, a Pius XI nuncjuszem w Polsce.

W: Czy nuncjusz może jednocześnie pełnić inną funkcję (np. być biskupem w kraju, w którym jest akredytowany)?

ks. T.G.: Rzadko zdarza się, aby nuncjusz pełnił dodatkowo jakąś inną funkcję nie związaną z dyplomacją. Często natomiast bywa, że nuncjusz jest akredytowany w kilku krajach, np. nuncjusz w Indiach jest jednocześnie nuncjuszem w Nepalu, a nuncjusz w Belgii jest akredytowany również w Luksemburgu. Zdarza się również, iż nuncjusz apostolski w jednym kraju jest delegatem apostolskim w drugim (czyli przedstawicielem Stolicy Apostolskiej wobec Kościoła lokalnego, ale nie ambasadorem). Do niedawna był wreszcie przypadek, gdy nuncjusz był jednocześnie administratorem apostolskim; taka sytuacja istniała w Estonii do 2005 r.

W: Czy mogą być jakieś kryzysowe sytuacje, kiedy nuncjusz przejmuje funkcję miejscowych biskupów?

ks. T.G.: Nuncjusz nie przejmuje funkcji miejscowych biskupów; jego rola polega na znalezieniu odpowiedniej osoby, która może w kryzysowej sytuacji pokierować diecezją.

W: Czy często zdarza się, że - tak jak w Polsce - nuncjusz jest posyłany do kraju z którego pochodzi?

ks. T.G.: Na ogół nuncjusz nie bywa posyłany do kraju, z którego pochodzi. Wyjątkiem są Włochy, gdzie, jak dotąd, nuncjusz zawsze był Włochem. Jednorazowo zaś takimi wyjątkami były Niemcy i Egipt, a obecnie Polska.

W: Jakie są zadania sekretarza nuncjatury?

ks. T.G.: Sekretarz lub radca nuncjatury współpracuje z nuncjuszem we wszystkich sprawach, które ten jemu powierzy, i jest jego najbliższym współpracownikiem. Nie ma jednak żadnych specjalnych uprawnień ani zadań wynikających z pełnionej funkcji; te są określone przez nuncjusza. Kiedy natomiast nuncjusz jest czasowo nieobecny lub zakończył swoją misję, a jego następca jeszcze nie przyjechał, dyplomata najstarszy rangą w nuncjaturze zostaje automatycznie „Chargé d'Affaires”, czyli pełniącym obowiązki nuncjusza, i wtedy on kieruje pracą nuncjatury.

W: Jak duży jest personel przeciętnej nuncjatury? Jest nuncjusz, sekretarz - ile osób poza tym, na jakich stanowiskach?

ks. T.G.: Zazwyczaj w nuncjaturze pracuje tylko dwóch dyplomatów - nuncjusz i sekretarz lub radca - oraz jeden lub dwóch współpracowników miejscowych na stanowiskach sekretarskich. Oprócz tego jest wspólnota sióstr, która zajmuje się kuchnią, domem, a często prowadzi też sekretariat nuncjusza, oraz kierowca. Wyjątek stanowią kraje, w których jest dużo diecezji, np. Indie gdzie jest ich 160. Wtedy nuncjusz ma dwóch albo trzech dyplomatów do pomocy, a także wielu współpracowników miejscowych

W: Ilu jest Polaków w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej?

ks. T.G.: W służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej pracuje obecnie pięciu polskich nuncjuszy (w Bułgarii, na Węgrzech, w Polsce, Nikaragui i Republice Dominikańskiej) i około 20 dyplomatów niższej rangi.

W: A jakich nuncjaturach Ksiądz pracował?

ks. T.G.: Pracowałem dotąd w Przedstawicielstwie Stolicy Apostolskiej w Rosji, potem w Nuncjaturze Apostolskiej w Indiach, a obecnie jestem sekretarzem Nuncjatury Apostolskiej w Belgii.

W: Czym dla Księdza jest praca w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej?

ks. T.G.: Pracę w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej postrzegam jako uczestnictwo w trosce Ojca Świętego o jedność Kościoła i o budowanie pokoju między narodami. Jest to zarazem wyjątkowa okazja do przeżywania swojego kapłaństwa w kontekście powszechności Kościoła, doświadczenie, które mnie wzbogaca wewnętrznie i otwiera nowe horyzonty.

W: Dziękujemy za rozmowę