Chrześcijanin w społeczeństwie

(209 - marzec - kwiecień 2016)

Podział władzy

Krzysztof Jankowiak

Jest wskazane, by każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by ją utrzymywały we właściwych granicach

Mam wrażenie, że encykliki społeczne są najmniej znanymi z papieskich dokumentów. Owszem, gdy dana encyklika się ukazuje, jest szeroko omawiana, interesują się nią nie tylko media kościelne, ale również świeckie (bo społeczna). Później jednak jej praktyczna znajomość a zwłaszcza stosowanie wśród zaangażowanych katolików bywa niewielkie. Bardziej interesują nas dokumenty zajmujące się sprawami duchowymi, a katolicka nauka społeczna bywa dziedziną, o której istnieniu się wie, ale do której się nie sięga. A przecież, gdy pojawiają się problemy czy nowe zagadnienia w życiu publicznym, katolik powinien szukać odpowiedzi właśnie w katolickiej nauce społecznej.

Chciałbym przyjrzeć się, co katolicka nauka społeczna mówi o organizacji władzy w państwie.

Pierwszy temat ten poruszył papież Leon XIII w encyklice „Rerum novarum” – wielkiej encyklice będącej fundamentem całej katolickiej nauki społecznej. Współcześnie do Leona XIII nawiązał Jan Paweł II w encyklice „Centessimus annus” z 1991 r.: "Leon XIII wiedział, że do zapewnienia normalnego rozwoju ludzkich działań, zarówno duchowych, jak i materialnych, jedne i drugie bowiem są niezbędne, konieczna jest zdrowa teoria Państwa. Dlatego w jednym z punktów encykliki Rerum novarum przedstawia on organizację społeczeństwa opartą na trzech władzach – prawodawczej, wykonawczej i sądowniczej — co w tamtych czasach było nowością w nauczaniu Kościoła" („Centessimus annus”, n. 44).

„Organizacja społeczeństwa oparta na trzech władzach” – Leon XIII, a w ślad za nim Jan Paweł II, nawiązali do teorii trójpodziału władz, opracowanej najpełniej przez francuskiego filozofa Karola Monteskiusza (Charles Louis de Montesquieu, 1689-1755) w jego dziele „O duchu praw”. Monteskiusz uważał, że w państwie powinna być władza ustawodawcza, sprawowana przez dwuizbowy parlament, władza wykonawcza sprawowana przez monarchę oraz władza sądownicza sprawowana przez niezależne sądy. Co bardzo istotne, władze te powinny być nawzajem niezależne, winny się dopełniać, hamować i kontrolować.

Dlaczego trzy władze i dlaczego winny się nawzajem hamować? „Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie” – to zdanie dziewiętnastowiecznego angielskiego historyka Lorda Actona. Monteskiusz oczywiście nie znał tej maksymy, ale jak najbardziej podzielał wyrażoną w niej myśl. Był przekonany, że posiadanie władzy skłania do jej nadużywania i łamania praw obywatelskich. Dlatego właśnie powinny być trzy niezależne od siebie władze – aby nikt nie miał pełni władzy.

Jan Paweł II w encyklice „Centessimus annus” właściwie powtarza argumentację Monteskiusza: "Ten porządek odzwierciedla realistyczną wizję społecznej natury człowieka, która wymaga odpowiedniego prawodawstwa dla ochrony wolności wszystkich. Dlatego jest wskazane, by każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by ją utrzymywały we właściwych granicach. Na tym właśnie polega zasada „państwa praworządnego”, w którym najwyższą władzę ma prawo, a nie samowola ludzi (n. 44)."

Chciałbym tutaj zwrócić uwagę szczególnie na dwa sformułowania. „Realistyczna wizja społecznej natury człowieka” – papież odwołuje się tutaj do prawdy o słabości natury ludzkiej. Wszyscy zmagamy się ze skutkami grzechu pierworodnego, nierozumnym byłoby przypuszczenie, że wolne od tego byłyby osoby sprawujące władzę. „Najwyższą władzę ma prawo a nie samowola ludzi” – myślę, że warto tutaj podkreślić wyrażony przez Jana Pawła II szacunek dla prawa.

Monteskiuszowska koncepcja trójpodziału władz zyskała uznanie nie tylko w nauczaniu katolickim. Na niej już w XVIII wieku oparła się konstytucja Stanów Zjednoczonych, później odwoływały się do niej konstytucje kolejnych państw. Uczyniła to również polska konstytucja z 1993 r., która mówi w art. 10:

1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.

2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, iż zasadę trójpodziału władz odrzucił komunizm. Wspomina o tym Jan Paweł II w encyklice „Centessimus annus”: „Koncepcji tej w czasach współczesnych przeciwstawił się totalitaryzm” (n. 44). Komunistyczna teoria państwa przyjmowała zasadę jednolitości władzy, w której najwyższym organem był parlament a wszystkie inne władze były mu podporządkowane. Stwierdzenia „sejm może wszystko” mają rodowód wprost z komunizmu i są sprzeczne z katolicką nauką społeczną. Nie bez powodu Jan Paweł II w przywołanym na początku cytacie mówił o konieczności zdrowej teorii Państwa.

Praktyka

Zasada trójpodziału władz jest obecnie przyjmowana powszechnie w konstytucjach państwowych. Jak jej realizacja wygląda w praktyce?

 

To tylko fragment artykułu, całość w drukowanym "Wieczerniku".