Maryja

(148 - styczeń 2007)

z cyklu "Skarbnica Kościoła"

Program

Marta Dalgiewicz

Przypatrzcie się powołaniu waszemu - takie jest hasło programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na rok 2006/2007. Wyznacza ono kierunek nie tylko prac w diecezjach i parafiach, ale jest zadaniem także dla naszego Ruchu.

Kościół w Polsce już przed Soborem Watykańskim II opracowywał specjalne programy duszpasterskie, mające pomóc duszpasterzom w ich pracy i skutecznej ewangelizacji. Grono biskupów i duszpasterzy, najpierw nieformalnie, a potem już oficjalnie, tworzyło Komisję Duszpasterstwa Ogólnego. Jak zaznacza pełniący do niedawna funkcję przewodniczącego tej komisji abp Damian Zimoń, jej zadaniem jest odczytywanie znaków czasu i programowanie odpowiednich działań pastoralnych, aby dobrze wypełnić polecenie Chrystusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15).

Jednym z najszerzej znanych programów duszpasterskich jest plan dziewięcioletniej Wielkiej Nowenny Narodu, która miała odrodzić duchowo Kościół w Polsce przed rocznicą tysiąclecia chrześcijaństwa.  Plan tej Nowenny przygotował Prymas Wyszyński w czasie, gdy władze przetrzymywały go w latach 1953 - 56 w kolejnych miejscach odosobnienia. Przygotowanie narodu do uroczystości Sacrum Poloniae Millennium rozpoczęło się w maju 1956 r. W parafiach przez kolejne lata prowadzono katechezy, rekolekcje i modlitwy skupione wokół prawd wiary i życia chrześcijańskiego. Po kraju, nawiedzając kolejne polskie rodziny, wędrował Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Nawet jego zarekwirowanie przez władze nie zmąciło zapału przygotowań, choć szlakiem Nawiedzenia przez 6 lat wędrowała pusta rama.

Przygotowania duchowe do Jubileuszu Roku 2000 także rozpoczęto dziewięć lat wcześniej. Począwszy od roku 1991 kolejne sześć lat było poświecone pogłębieniu życia sakramentalnego. Końcowe trzy lata Nowenny były oparte o program nakreślony przez papieża Jana Pawła II w liście apostolskim „Tertio millennio adveniente”.

Na Konferencji Episkopatu Polski w marcu 2005 roku Komisja Duszpasterstwa Ogólnego zaproponowała ramowy program na lata 2006 - 2010 pod hasłem „Kościół niosący Ewangelię nadziei”. Pierwszy rok realizacji programu upłynął pod znakiem troski o ubogich - zarówno pod względem materialnym, jak i duchowym („Przywróćmy nadzieję ubogim”).  Rok bieżący realizuje słowa „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”; rok 2008 będzie upływał pod hasłem „Bądźmy uczniami Chrystusa”, a 2009 - „Otoczmy troską życie”. Podsumowanie pięcioletniego cyklu nastąpi w roku 2010. Jego hasło to wezwanie: „Bądźmy świadkami Miłości”. „Nie chodzi bowiem tylko o wzrastanie w nadziei, ale dostrzeżenie owoców życia nadzieją, czyli przeżywanie miłości jako tego, co nie ustaje” - wyjaśniają biskupi.

Celem tegorocznego programu, któremu przyświecają słowa z Pierwszego Listu do Koryntian: „Przypatrzcie się powołaniu waszemu”, jest ukazywanie różnorodności powołań chrześcijańskich i ich komplementarności oraz godności każdego z nich. W sposób szczególny hasło to nawiązuje do wezwania Jana Pawła II odnośnie powszechnego powołania do świętości, wyrażonego w Novo Millennio Ineunte. „Od razu na początku trzeba stwierdzić, że perspektywą, w którą winna być wpisana cała działalność duszpasterska, jest perspektywa świętości - wskazuje w liście apostolskim Papież. - Mogłoby się pozornie wydawać, że przypominanie tej podstawowej prawdy i wskazywanie jej jako fundamentu programu duszpasterskiego, który mamy opracować na początku nowego tysiąclecia, ma niewielkie znaczenie praktyczne. Czyż można bowiem zaprogramować świętość? I co może oznaczać to słowo w kontekście programu duszpasterskiego? - zapytuje Ojciec Święty. I sam daje odpowiedź: - Dzisiaj trzeba na nowo z przekonaniem zalecać wszystkim dążenie do tej «wysokiej miary» zwyczajnego życia chrześcijańskiego. Całe życie kościelnej wspólnoty i chrześcijańskich rodzin winno zmierzać w tym kierunku. Ale jest też oczywiste, że istnieją różne indywidualne drogi do świętości, wymagające prawdziwej pedagogiki świętości, która zdolna jest dostosować się do rytmu poszczególnych osób. Winna ona łączyć całe bogactwo propozycji dostępnych dla wszystkich z tradycyjnymi formami pomocy indywidualnej i grupowej oraz z nowszymi formami udostępnianymi przez stowarzyszenia i ruchy uznane przez Kościół”.