Wspólnota

(136 - kwiecień 2005)

z cyklu "Biblioteczka"

Skrawek nieba

Kasia Rosochowicz

Wspólne wędrówki po sieci zacznijmy od własnego podwórka — od Forum Dyskusyjnego Oazy. W przeglądarce wpisujemy adres http://forum.oaza.pl i naszym oczom ukazuje się strona w stonowanych niebieskich barwach. W pierwszej chwili może wydać się przytłaczającą ilość dostępnych działów, gdyż jest ich aż 28, jednak przejrzysty opis każdego z działów umożliwia szybkie rozeznanie się w ich układzie. Można tu znaleźć m.in. działy poświęcone Oazie i jej poszczególnym diakoniom, formacji, Domowemu Kościołowi, ogólnym zagadnieniom religijnym, czy modlitwie. Jest też dział poświęcony dyskusjom o człowieku. Nie zabrakło działu poświęconego szeroko pojętej kulturze. Czas wolny to miejsce, w którym można się odprężyć po często niełatwej lekturze poważniejszych tematów i porozmawiać na swobodniejsze tematy. Można też poszukać pomocy w razie problemów z naszym „blaszakiem”. Warto wspomnieć, że większość działów powstała w odpowiedzi na potrzeby użytkowników forum, a taka ich ilość ułatwia odnalezienie konkretnych informacji.
Aby móc pisać wiadomości na forum, musimy się zarejestrować. Po wypełnieniu i wysłaniu formularza rejestracyjnego otrzymamy maila z instrukcją aktywacji konta na forum. Gdy dopełnimy wszystkich formalności, możemy wreszcie napisać pierwszą wiadomość. Warto rozpocząć od przedstawienia się w dziale Powitania, aby umożliwić innym użytkownikom poznanie nowego towarzysza rozmów i serdeczne przyjęcie. Tutaj trzeba zaznaczyć, że forum to nie tylko działy i ładny wygląd, ale przede wszystkim ludzie, którzy tworzą klimat tego miejsca. Zarejestrowanych jest już ponad 1000 użytkowników z całej Polski i nie tylko. Wśród nich są zarówno gimnazjaliści, jak i osoby dorosłe — nierzadko posiadający własne rodziny. Są to zarówno oazowicze, sympatycy naszego Ruchu, jak i ludzie, którzy trafili tu zupełnie przypadkowo.
Tematy na forum prezentują pełne spektrum zainteresowań jego uczestników. Poruszane są więc kwestie związane z życiem, wiarą czy działalnością Ruchu Światło–Życie, jak i rozmowy o sprawach zupełnie błahych. Niewątpliwie każdy znajdzie tu coś dla siebie, gdyż forum jest jednocześnie miejscem formacji i rozrywki. Można na nim znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania, jak i odprężyć się po ciężkim dniu pracy, czy nauki.
Chciałabym zaprosić wszystkich na niesamowite spotkanie. Jedno z tych, które na długi czas pozostają głęboko w pamięci, a co więcej każdego dnia na nowo są przeżywane. Książka Jana Grzegorczyka i Jana Góry OP zatytułowana „Skrawek nieba albo o Ojcu i Królu” jest biletem wstępu na owo spotkanie. Główną postacią, która z odmętów historii i wyżyn hierarchicznych schodzi do nas jest Prymas — ksiądz Stefan Wyszyński.
Książka jest w pewnym stopniu dopowiedzeniem tego, co zostało pominięte w filmie „Prymas”, który kilka lat temu gościł na ekranach naszych kin. Nie jest to jednak rozpamiętywanie historii. Prymas, poprzez relacje swoich przyjaciół, ludzi którzy mieli okazję Go poznać, w połączeniu z przytaczanymi fragmentami „Zapisków więziennych”— otwiera drzwi naszych serc i już nie można się oprzeć by nie zaprosić Go do siebie. Oglądając Prymasa z różnych stron zaczynamy rozumieć, że jest nam bardzo bliski. Przepełniony nadzieją i zawsze uśmiechnięty pokazuje jak wytrwała modlitwa i niezachwiana ufność potrafią przemienić myślenie i rozumienie tego co dzieje się wokoło. Bóg ma dla każdego plan i musimy go ciągle na nowo poszukiwać i odczytywać. Zadając niebagatelne pytania naprowadza na odpowiedzi. Jak odnaleźć prawdziwą wolność i czym ona jest, kiedy jest się, zdawać by się mogło, jej pozbawionym. Jak wprowadzać Boga między ludzi, jak samemu się do Niego zbliżać.
Zapewniam, że nie jest to jedna z tych biografii, które w połowie odstawia się na półkę z myślą „może później przyjdzie czas na resztę”. Spotkanie się rozpoczęło, a książka może być zaledwie początkiem.