Rodzice i dzieci

(203 - styczeń - luty 2015)

Stać się jak dziecko

ks. Adam Prozorowski

Królestwo jest darem, który można tylko przyjąć jako dar od Ojca

W świecie biblijnym dziecko jest symbolem niedojrzałości, i zależności od rodziców i wychowawców. Dziecko potrzebuje opieki i obrony, musi się uczyć. Nie ma uprzywilejowanej pozycji. Jest w rodzinie, ale nie może samo decydować i świat się nie kręci wokół niego. Aby więc zwrócić uwagę uczniów na dziecko, Jezus stawia je między uczniami. Dalej wypowiada słowa, które mają być odpowiedzią na ich pytanie. Jezus mówi: „Jeśli się nie zmienicie i nie staniecie się jak dzieci nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.” Ewangelista Mateusz używa greckiego słowa strepho – obracać się. To samo słowo może być tłumaczone jako wewnętrzny zwrot czyli nawrócenie, odmienienie się. 

Uczniowie są więc wezwani, aby najpierw odwrócić się od swoich egoistycznych ambicji bycia największym w Królestwie Niebieskim. Muszą zamiast tego stać się jak dzieci – to znaczy nauczyć się żyć w postawie zależności od Boga. Dziecko, o którym mówi Jezus, daje się prowadzić, daje się formować, wychowywać, rośnie i rozwija się. Podobnie jest z uczniem Jezusa, który ma wobec swojego Nauczyciela przyjąć postawę dziecka. To On prowadzi, to On wychowuje, to wreszcie On decyduje co jest dla ucznia dobre. Stać się jak dziecko to znaczy stać się pojednanym z Bogiem przez Jezusa, gotowym do kroczenia Jego drogami. 

Chciałbym przypomnieć jeszcze jeden fragment Bożego Słowa. Ewangelista Łukasz zapisał, że kiedyś do Jezusa ludzie zaczęli przynosić dzieci (Łk 18,15-17). Dla uczniów było to czymś niezrozumiałym. Stanęli wówczas między dziećmi i Jezusem. 

Wtedy Nauczyciel po raz kolejny pokazał uczniom, do kogo należy Królestwo Boże. Należy ono właśnie do dzieci, które żyją w zależności od swoich rodziców i nie są wielkie w oczach świata. To one są zależne od tego, co otrzymają od rodziców. Całe ich życie związane jest z rodziną. Dlatego Jezus chce być z dziećmi, chce je błogosławić. On właśnie dla takich ludzi przyszedł, którzy w oczach świata nie mają wielkich praw. 

Jak przystało na Nauczyciela, ta dość przypadkowa scena stworzyła Jezusowi okazję do pouczenia skierowanego do uczniów. Jezus mówi im, że mają przyjąć postawę dziecka i wtedy wejdą do Królestwa Bożego. Fakt przyprowadzenia dzieci przez dorosłych ma uświadomić uczniom, ze o własnych siłach nie wejdą do Królestwa Bożego. Królestwo jest darem, który można tylko przyjąć jako dar od Ojca. 

Podsumowując te dwie biblijne sceny możemy przyjąć, że słowa Jezusa wzywające, aby stać się dzieckiem i w ten sposób wejść do Królestwa Bożego są dla uczniów Jezusa wezwaniem do nawrócenia, do poddania swojego życia Jezusowi i do stałego życia w zależności od Pana. On mnie zbawił, On mnie wyzwolił, On też szczęśliwie doprowadzi mnie do domu Ojca.