Młodzież

(160 - wrzesień - październik 2008)

z cyklu "Skarbnica Kościoła"

Święty spowiednik

Marta Dalgiewicz

W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku 28 września odbędzie się beatyfikacja księdza Michała Sopoćki. Znany jest on przede wszystkim jako spowiednik św. siostry Faustyny Kowalskiej. Dzięki jego staraniom dokonało się w Wilnie namalowanie obrazu, upowszechnienie koronki do Miłosierdzia Bożego, podjęcie zabiegów o ustanowienie święta Miłosierdzia oraz powołanie nowego zgromadzenia zakonnego.

Ksiądz Michał Sopoćko urodził się 1 listopada 1888 roku na Wileńszczyźnie. W 1914 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Po czteroletnim wikariacie w Taboryszkach w 1918 r. wyjechał do Warszawy na studia z teologii moralnej. W 1923 r. uzyskał magisterium, a w 1926 r. obronił doktorat na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego; w tym czasie studiował także w Wyższym Instytucie Pedagogicznym. W 1927 r. został ojcem duchownym w seminarium wileńskim. Habilitował się w 1934 r. na Uniwersytecie Warszawskim. Najdłużej pracował jako profesor teologii pastoralnej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i w Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku (1928-1962).

W 1932 roku ks. dr Michał Sopoćko został spowiednikiem Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Wilnie. Rok później poznał siostrę Faustynę Kowalską. W swoim dzienniku zanotował: „Poznałem siostrę Faustynę w r. 1933, która od razu powiedziała, że zna mię od dawna i że mam być jej kierownikiem oraz ogłosić światu o miłosierdziu Bożym”. Tymczasem siostra Faustyna to pierwsze spotkanie opisała w swoim „Dzienniczku” słowami: „Nadszedł tydzień spowiedzi i ku mojej radości ujrzałam tego kapłana, którego już znałam wpierw, nim przyjechałam do Wilna. Znałam go w widzeniu. Wtem usłyszałam w duszy te słowa: Oto wierny sługa mój, on ci dopomoże spełnić wolę moją tu na ziemi”.

To dzięki ks. Sopoćce możemy dzisiaj czytać „Dzienniczek”, bowiem nakazał on s. Faustynie zapisywanie przeżyć duchowych. Sam chciał się w ten sposób upewnić się, czy jej wizje nie są urojeniami. Z tego samego powodu wysłał s. Faustynę na badania psychiatryczne. Było to opatrznościowe - opinia ta stała się istotnym argumentem w toku procesu beatyfikacyjnego i późniejszej kanonizacji. Jako spowiednik s. Faustyny stał się nie tylko głosicielem kultu Miłosierdzia Bożego, ale również dał jego podstawy teologiczne (jego wnioski opublikowane zostały w czasopismach teologicznych oraz w pracach na temat idei Miłosierdzia Bożego). Kiedy s. Faustyna w marcu 1936 roku opuściła Wilno, ks. Sopoćko pozostał z nią w kontakcie listownym, odwiedzał ją także w Krakowie.

Zafascynowany tajemnicą Bożego Miłosierdzia ks. Sopoćko z charakterystyczną dla siebie energią i konsekwencją szerzył kult, nie zrażając się trudnościami, jakie początkowo stwarzały władze kościelne. Trudności te przyjmował jako normalną próbę, był głęboko przekonany, że jest to dzieło Boże, a nie ludzkie. W czasie okupacji niemieckiej udało mu się szczęśliwie uniknąć aresztowania i przez dwa i pół roku ukrywał się w okolicach Wilna. W 1942 r. współzałożył nowe zgromadzenie zakonne - Sióstr Jezusa Miłosiernego.

W latach powojennych obok wykładów w seminarium w Białymstoku prowadził akcję trzeźwościową w ramach Społecznego Komitetu Przeciwalkoholowego, organizował kursy katechetyczne dla zakonnic i osób świeckich, a w latach 50. i 60. organizował wykłady otwarte o tematyce religijnej przy parafii farnej w Białymstoku.

Wiadomość o notyfikacji Kongregacji Świętego Oficjum z 1959 roku, zabraniającej szerzenia kultu w formie proponowanej przez s. Faustynę, była dla niego bolesnym ciosem. Nie doczekał chwili, gdy w 1978 r. Kongregacja Doktryny Wiary zniosła wcześniejszy zakaz. Nie załamało go to jednak, sam uważał, że należy oddzielić kult Miłosierdzia od objawień, a oprzeć go na Piśmie Świętym i liturgii. W 1962 roku przeszedł na emeryturę, ale poświęcił się pracy duszpasterskiej w kaplicy przy domu zakonnym Sióstr Misjonarek św. Rodziny w Białymstoku. Tam też zmarł 15 lutego 1975 roku.

Proces beatyfikacyjny ks. Sopoćki na szczeblu diecezjalnym wszczęto w 1987 r., a zebrane akta przekazano do Rzymu w 1993 r. 20 XII 2004 r. w Watykanie ogłoszony został uroczyście dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego. W grudniu 2007 r. zatwierdzony został w Watykanie cud za przyczyną ks. Sopoćki.