Życie konsekrowane

(193 - maj - czerwiec 2013)

z cyklu "Perły liturgii"

W jedności Ducha Świętego

Agnieszka Dzięgielewska

LITURGIA, szczególnie eucharystyczna, jest uprzywilejowanym miejscem spotkania z Chrystusem w Duchu Świętym, zna­kiem objawiającym i urzeczywistniającym tajemnicę Kościoła – wspólnoty oraz źródłem i szczytem jego życia…” (Drogowskazy No­wego Człowieka, „Liturgia”). Każda Eucharystia, dzięki Duchowi Świętemu, jest więc powrotem do samego jej początku, powrotem do Wieczernika, gdzie ma źródło. Dzięki temu Eucharystia jest także spo­tkaniem i dotknięciem rzeczywistości tegoż Ducha. To właśnie On, wezwany w specjalnej modlitwie, dokonuje cudu przemiany chle­ba w Ciało Chrystusa i wina w Jego Krew. To On jest sprawcą jedno­ści, komunii i wierności we wszystkich uczestnikach Eucharystii.

W liturgii Duch Święty jest obecny od samego jej początku, od we­zwania, że gromadzimy się w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego – dawcy jedności. W naturę ludzką, od momentu stworzenia, wpisana jest głęboka tęsknota za prawdziwą wspólnotą i jednością („nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam” – mówi Księga Rodzaju). Ułomność tej natury, jaką nosimy w sobie po grzechu pierworodnym, sprawia, że nie potrafimy sami z siebie stworzyć głębokiej i prawdziwej komunii z innymi. Dlatego niezbędne jest, aby dar jedności został nam dany od Boga. Druga modlitwa eucharystyczna wskazuje wyraźnie, że źródłem prawdziwej i trwałej jedności jest Eucharystia (por. KKK 1391). „Aby Duch Święty zjednoczył nas wszystkich” – modli się celebrans.

W liturgii Duch Święty jest wychowawcą wiary, sprawcą sakra­mentów. Jest źródłem pragnienia, które rodzi się w sercu Kościoła, abyśmy żyli życiem Chrystusa Zmartwychwstałego. Duch Święty dzia­ła obecnie w taki sam sposób, jak w innych czasach ekonomii zbawie­nia: przygotowuje Kościół na spotkanie z Chrystusem, uzdalnia człon­ków Kościoła do wiary w Chrystusa, swoją mocą uobecnia i aktualizu­je misterium Chrystusa oraz jednoczy Kościół z życiem i posłaniem Chrystusa (por. KKK 1091, 1092). Zgromadzenie eucharystyczne jest darem Boga, dzięki Jego łasce, która pobudza naszą potrzebę spotka­nia się z Nim samym i z bliźnimi. To Bóg zaprasza nas do budowania jedności w swoim Duchu. Pozostawia nam możliwość udzielenia od­powiedzi w pełnej wolności. „Pan Wieczernik przygotował, swój za­prasza lud…” Ale to od nas samych zależy, czy przyjmiemy zaprosze­nie. Jeśli tak – będziemy zdolni udzielić Bogu odpowiedzi tylko dzięki uprzedzającej łasce Ducha Świętego.

Eucharystia, postrzegana jako Uczta, nazywana jest sakramentem miłości braterskiej. Z tak rozumianej liturgii rodzą się konkretne owo­ce. To dzięki Duchowi Świętemu mogą one w nas trwać. Poddanie się Jego światłu, Jego prowadzeniu, przynosi dary, którymi są miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie – jak pisze św. Paweł w Liście do Galatów (Ga 5,22-23). A zatem tak jak wymierne są owoce, tak wymierne jest świadectwo życia w Duchu. To dzięki Duchowi Świętemu Słowo Boże jest żywe, dynamiczne i realnie działa. To On uzdalnia nas do uświadomienia so­bie, że przystępując razem do stołu Pańskiego tworzymy wspólnotę opartą na wierze w Jezusa Chrystusa. Że tworzymy Kościół, do które­go należą wszyscy ochrzczeni. Każda Eucharystia w założeniu ma za­chęcić nas do podjęcia konkretnych kroków, do niesienia miłości i bu­dowania jedności w środowiskach, w których żyjemy. Z pragnienia prowadzenia życia w Duchu, z poddawania się Jego tchnieniu i mocy (por. Drogowskazy Nowego Człowieka, „Duch Święty”), rodzą się konkretne dzieła miłości bliźniego – przebaczenie, unikanie osądzania, przeciwstawianie się niesprawiedliwości, wrażliwość na potrzeby bliź­nich, wzajemna pomoc, troska o potrzebujących, przełamywanie wła­snego egoizmu, aż po bezinteresowny dar z siebie.

Komunia ta nie jest możliwa bez wierności, a wierność jest rów­nież owocem działania Ducha Świętego. Wierność – jak sama nazwa wskazuje – wyrasta z wiary, z wierzenia Bogu i z zawierzenia Bogu. Wyrasta z zaufania i jest owocem działania Ducha Świętego. Hebraj­skie znaczenie słowa „wiara” to „czynić siebie mocnym w Bogu”. Wierność oznacza więc trwanie, stałość, bycie mocnym niezależnie od okoliczności, emocji, przeciwności czy pokus. Świadectwem takiej wiary są nie tylko słowa, ale i uczynki wypływające z przyjęcia Słowa Bożego i wcielania go w codzienność. Dzięki mocy Ducha Świętego działającego w liturgii taka wiara jest możliwa.