Ewangelizacja bez granic

(166 - lipiec - sierpień 2009)

W potrzebie

Joanna Krych

Istnieje wiele form pomocy, jakiej możemy udzielić naszym ubogim i prześladowanym braciom i siostrom w wierze pochodzącym z całego świata

Wiara nie jest rzeczą prywatną… Jako chrześcijanie dobrze to rozumiemy. Niewątpliwie najważniejszym jej elementem jest uznanie Boga jako Tego, który kieruje naszym życiem i Jemu chcemy je powierzać. Jednak wiara jest nie tylko relacją z Bogiem, ma również silne odniesienie do naszych relacji z drugim człowiekiem. Tworzymy Kościół jako wspólnotę wierzących. Pojawia się jednak w naszym życiu pytanie nie o to, czy powinniśmy wchodzić w relacje z Bogiem i innymi ludźmi, ale jak należałoby to zrobić. Na pytanie o relacje z Bogiem większość z nas potrafi w jakiś sposób odpowiedzieć. Z pewnością należy nieustannie pogłębiać swoją wiarę, prowadzić żywe życie modlitwy i sakramentalne. Relacje z innymi ludźmi, często tak samo słabymi jak my, nastręczają nam jednak niejednokrotnie wiele problemów.

Jak postępować wobec drugiego człowieka, odkrywamy gdy zaglądamy na karty Pisma Świętego. Jezus uczy nas modlitwy we wspólnocie, mówiąc, że tam gdzie dwóch albo trzech zbierze się w Jego imię, On tam będzie. Apostołowie ruszają głosić światu Dobrą Nowinę również we wspólnocie (chodząc przynajmniej po dwóch). Pierwotny Kościół spotyka się na wspólnej modlitwie i łamaniu chleba.

Jednak nie tylko kwestia spraw duchowych we wspólnocie wierzących poruszana jest w księgach natchnionych. Jezus i Jego naśladowcy uczą nas również miłosierdzia. Jezus nie tylko objawia Królestwo Boże i przynosi ostateczne zbawienie, lecz również uzdrawia chorych, wskrzesza umarłych, przemienia życie tych, którzy Go spotykają. Poucza uczniów by nakarmili głodnego, przyodziali ubogiego, pocieszyli będącego w więzieniu. Pierwotny Kościół dobra doczesne rozdziela swym członkom według potrzeb. Pobożni ludzie udzielają bezinteresownej gościny Apostołom głoszącym Słowo Boże. Św. Jakub poucza w swym liście, że jeśli bratu lub siostrze w wierze brakuje odzienia lub chleba, to obowiązkiem chrześcijanina jest zatroszczenie się o zaspokojenie tych potrzeb, nie zaś wypowiadanie miłych słów. Karty Pisma Świętego wołają do nas głośno i jednoznacznie: musimy zatroszczyć się o braci i siostry, którzy potrzebują naszej pomocy!

Jesteśmy ludźmi dobrego serca. Nakaz miłosierdzia nie jest dla nas najczęściej przykrym obowiązkiem, lecz nie zawsze wiemy jak go wypełnić. Chętnie posłuchalibyśmy słów Jezusa, naśladowali postawę Apostołów i pierwotnego Kościoła, ale nie wiemy, jakie konkretnie działania moglibyśmy podjąć. Poniżej przedstawię kilka propozycji tego, jak możemy zatroszczyć się o potrzebujących chrześcijan, którzy w różnych rejonach świata czekają na czyny miłosierdzia ze strony braci i sióstr w wierze.

Jedną z największych i najstarszych organizacji troszczących się o potrzeby chrześcijan na całym świecie jest „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. Ta powstała w 1947 roku organizacja niesie pomoc tam, gdzie Kościół jest prześladowany albo znajduje się w ogromnej potrzebie. Pomoc jest niesiona wielopłaszczyznowo: poprzez informację, modlitwę i konkretne działania pomocowe.

Organizacja informuje o prześladowaniach Kościoła i ograniczeniach jego swobodnej działalności, przekazuje wiadomości o sytuacji chrześcijan w różnych regionach świata. „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” wspiera formację kapłanów i formację w seminariach duchownych – np. poprzez finansowanie takich dzieł w krajach, gdzie Kościół jest zbyt ubogi by mógł sam taką formację zagwarantować). Wspomaga funkcjonowanie klasztorów sióstr klauzurowych – które mają poważne problemy z zarobieniem na swoje utrzymanie.

Inna forma pomocy to wydawanie i kolportaż literatury religijnej, szczególnie tam, gdzie chrześcijanie są zbyt ubodzy, by móc ją nabyć, np. w krajach Ameryki Południowej. „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” finansuje zakup środków transportu dla lepszego pełnienia służby duszpasterskiej – by księża i siostry mogli dotrzeć do często bardzo odległych wiosek, do czekających na nich parafian), niesie pomoc dla uchodźców i prześladowanych chrześcijan zapewniając pomoc materialną i duszpasterską (np. akcja „SOS dla Ziemi Świętej”), finansuje budowę kościołów i kaplic w różnych miejscach świata.

Informacje o toczących się aktualnie kampaniach i akcjach, oraz sposobie w jaki można się zaangażować w to dzieło, można znaleźć na stronie internetowej:http://www.pkwp.org/

Innym interesującym dziełem miłosierdzia pozwalającym nieść konkretną pomoc chrześcijanom w potrzebie jest Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata – Maitri. Nazwa „maitri” oznacza w języku starożytnych Indii słowo „przyjaźń”. Bezpośrednim impulsem dla powstania Ruchu było spotkanie jego przyszłego założyciela z pracą zgromadzenia sióstr Misjonarek Miłości, założonego przez Matkę Teresę z Kalkuty. Ten powstały na przełomie r. 1975/76 Ruch jest próbą odpowiedzi na wyzwanie rzucane dziś każdemu człowiekowi przez cierpienie najbiedniejszych i niesprawiedliwość współczesnego świata, a także próbą wyrażenia chrześcijańskiej solidarności z najbiedniejszymi mieszkańcami naszej planety.

Działania podejmowane przez Ruch to trwający od 1996 r. program „Adopcja Serca” a także liczne projekty jednorazowe związane z niesieniem pomocy misjonarzom w zgłaszanych potrzebach. Prośby te dotyczą zazwyczaj zakupu leków i wyposażenia do ośrodków zdrowia, zakupu żywności do ośrodków dożywiania dla zagłodzonych, zakupu artykułów szkolnych dla najuboższych dzieci, a także zakupu materiałów budowlanych i środków transportu na potrzeby placówek misyjnych. Informacje o akcjach i inicjatywach podejmowanych przez Ruch a także sposobie włączenia się w nie można znaleźć na stronie internetowej: http://www.maitri.pl/

Ruchem stawiającym sobie za cel pomoc potrzebującym chrześcijanom jest również Stowarzyszenie Misyjno-Charytatywne Missio Misericordiae. Stowarzyszenie powstało w styczniu 2004r. z inicjatywy Misjonarza o. Z. Grada, który gościł w tym czasie w swojej rodzinnej parafii w Grodzisku Dolnym. Podczas spotkania misjonarz mówił o potrzebie modlitwy i ofiary dla biednych z krajów misyjnych. Grupa osób uczestniczących w tym spotkaniu zdeklarowała się do comiesięcznej ofiary i modlitwy w intencji misji. W tym czasie podjęto również decyzję o powołaniu Stowarzyszenia.

Za swoje główne cele Stowarzyszenie uważa duchowy patronat i materialne wspomaganie misjonarzy, formację duchową osób należących do stowarzyszenia, udzielanie pomocy osobom chorym, niepełnosprawnym i potrzebującym, wspieranie działalności wydawniczo–dystrybucyjnej propagującej działalność misyjną, kulturalną i edukacyjną. Stowarzyszenie prowadzi dzieło Misyjnej Adopcji Serca a także inne, dotyczące pomocy finansowej akcje (np. budowa kościoła w Ambatobe). Więcej informacji na temat funkcjonowania Stowarzyszenia można znaleźć na stronie internetowej: http://www.misje.grodzisko.com/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

„Adopcja Serca” to program charakterystyczny nie tylko dla Ruchu „Maitri” czy Missio Misericordiae. Wpisując to hasło w wyszukiwarkę internetową z pewnością znajdziemy wiele stron poświęconych temu tematowi. Część z nich powstaje w ramach serwisów różnych zgromadzeń zakonnych mających swoje placówki w krajach Trzeciego Świata (np. w Afryce), inne są prowadzone bezpośrednio przez osoby duchowne sprawujące opiekę nad daną parafią czy terenem misyjnym.

Adopcja Serca to pomoc konkretnemu dziecku (najczęściej żyjącemu w Afryce), które jest sierotą lub, którego rodzice są w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Często rodziny takie są wielodzietne i naznaczone wirusem HIV. Osoba, która podejmuje się takiej adopcji, zapewnia w ten sposób swojemu podopiecznemu wyżywienie, ubrania, dodatkowe lekarstwa i wykształcenie, co daje takiemu dziecku realną możliwość wyjścia z kręgu biedy i ubóstwa, poprzez znalezienie przez niego w przyszłości pracy. Adopcja taka polega na finansowaniu utrzymania i edukacji konkretnego dziecka. Najczęściej otrzymuje się raz na jakiś czas (np. co pół roku) informację o aktualnym stanie dziecka, jego postępach, często dołączone są również fotografie, rysunki a także listy od dziecka. Aby zapoznać się z tą akcją, można zajrzeć na takie strony internetowe, jak:

http://www.adopcjaserca.pl/,

http://www.adopcja.salezjanie.pl//index.php?j=1&m=0&o=1,

http://swm.pl/adopcja-milosci,

http://www.kdzj-misje.sosnowiec.opoka.org.pl/nowe/strona.php?s=6,

http://www.dzieciafryki.org/ i wiele innych.

Innym sposobem poznania i wybrania sposobu zaangażowania się w pomoc potrzebującym chrześcijanom na świecie jest zaglądanie na internetowe serwisy misyjne różnych zgromadzeń zakonnych. Umieszczone są na nich informacje o dziełach misyjnych prowadzonych przez dane zgromadzenie, a także formy w jakich można się włączyć w pomoc w realizowaniu tych dzieł. Można je poznać zaglądając na strony internetowe, takie jak:

http://www.misjefranciszkanskie.pl/,

http://swm.pl/,

http://www.sekretariat-misyjny.pl/,

http://www.dominikanki.pl/misje/,

http://www.misje.karmel.pl/

Istnieje wiele form pomocy, jakiej możemy udzielić naszym ubogim i prześladowanym braciom i siostrom w wierze pochodzącym z całego świata. Siedząc w wygodnym domu, nie doznając zbyt wielu materialnych trosk, nie doświadczając jawnych i okrutnych prześladowań, powinniśmy poczuć się osobiście odpowiedzialni za los tych, którzy nie poradzą sobie bez naszej pomocy.

 

Nie ma dla nas wytłumaczenia ani żadnego usprawiedliwienia, które zwalniało by nas z podania ręki tym, którzy często sami nie potrafią lub nie mogą wołać o pomoc. W tych ludziach czeka na nas i na naszą miłość sam Chrystus.