Ekumenizm

(139 - wrzesień - październik 2005)

z cyklu "Na pogodne wieczory"

Wąż

Maciej Samulski

Uczestnicy ustawieni w jeden rząd zakładają ręce na biodra lub barki, w  ten sposób tworząc węża. Głowa węża na sygnał roz­poczyna wędrówkę, a za  nią podąża cały tułów i ogon. Głowa wę­ża musi tak się wić i skręcać, by  dotknąć ogon. Natomiast ogon musi uciekać, by nie dać się złapać. Kiedy pogoń zostanie uwień­czona sukcesem, na czoło węża idzie ktoś inny, a  zabawa trwa da­lej.

Uwaga: ważne by wąż się nie rozerwał.