Małżeństwo

(210 - maj - czerwiec 2016)

z cyklu "Szkoła modlitwy"

Z czystym sercem

s. Rita od Chrystusa Sługi WNO

Co to jest kontemplacja?

Kontemplacja to miłość, milczenie, słuchanie i bycie przed Bogiem.

Kontemplacja wymaga czasu, stanowczości, a przede wszystkim czystego serca. Jest pokornym oddaniem się stworzenia, które porzuca wszelkie maski, zawierza się miłości i całym sercem szuka swojego Boga. Kontemplacja często nazywana jest również modlitwą serca. [Youcat 503]

 

Jak uzyskać czystość serca?

Czystość serca niezbędną do tego, by kochać, uzyskuje się dzięki relacji z Bogiem na modlitwie. Tam, gdzie dotyka nas Boża łaska, otwiera się również droga do czystej, niepodzielnej, ludzkiej miłości. Człowiek żyjący w czystości potrafi kochać szczerym i całym (niepodzielonym) sercem.

Gdy usilnie zwracamy się do Boga, On przemienia nasze serce. Daje nam siłę, byśmy postępowali zgodnie z Jego wolą i usuwa nieczyste myśli, fantazje i pragnienia. [Youcat 463]

***

Modlitwa serca. Bycie przed Bogiem. Zrzucenie masek. Słuchanie całym sobą – i obecność przed Bogiem Obecnym. 

Taka modlitwa jest pragnieniem każdego, kto nie tylko służy Bogu swoim działaniem, ale przyjmuje Jego miłość, tęskni za żywą relacją z Nim.

Często jednak pojawia się wątpliwość, niepewność… Bo czy kontemplacja nie jest modlitwą dla wybranych, mistyków i świętych? A jeżeli już jest dostępna dla „zwykłych ludzi”, to może bardzo długo trzeba ją ćwiczyć, trenować? Zdobyć umiejętność kontemplowania. O, jak bardzo wydaje nam się, że trzeba coś robić, robić!

A tymczasem kontemplacja to nie działanie, to BYCIE. To nie jest zdobywanie kolejnych kompetencji, to ODDANIE Bogu czasu i swojej wewnętrznej przestrzeni. To zaproszenie Go do wnętrza siebie bez wyznaczania Zbawicielowi, co ma robić, co dziś chcę Mu przedstawić, jakie intencje chcę Mu przekazać do załatwienia, jakimi ranami we mnie ma się zająć… To otwarcie czułemu, miłosiernemu Ojcu tych miejsc, gdzie nie stoję, lecz leżę bezwładnie, i przyglądanie się z dziecięcym zaciekawieniem: jakie są Jego gesty, spojrzenie? Jak On chce się ze mną dziś spotkać? Jak pochyla się lub jak wybiega naprzeciw? Kontemplacja to zarazem przyjęcie Ducha Pocieszyciela i pójście za Jego poruszeniami. To zatrzymanie się z zachwytem nad tym, JAK Dobry, JAK Mądry, JAK Piękny i Pełen Mocy JEST Pan! Bł. Honorat Koźmiński określa to krótko: „Kontemplacja jest to prosta, miłosna i trwająca uwaga duszy na rzeczy boskie”.

No dobrze, ale coś trzeba zrobić, aby zacząć? Tak, potrzebny jest czas, który będzie zarezerwowany tylko dla Boga. Czas, który może być kilkuminutowy, ale z wyłączonym telefonem i wyciszoną myślą. Potrzebna jest wola, by ten czas zarezerwować i naprawdę oddać go Bogu (może to być kilka minut na zakończenie Namiotu Spotkania lub na Adoracji Najświętszego Sakramentu, może być na rozpoczęcie lub zakończenie dnia, albo w czasie pięknej wycieczki…). Potrzebne jest na ten czas milczenie. I potrzebne jest czyste serce.

Czy to możliwe? W dzisiejszych czasach – czyste serce? Przy bombardowaniu go z wielu stron obrazami, sugestiami, skojarzeniami erotycznymi i przy tym banalizowaniu grzechów nieczystości? Może co innego jeszcze zachowanie czystości wg swojego powołania, dotyczące czynów, choć i tak wymaga wielu walk, wysiłku poznawania siebie, przewidywania, mądrego unikania pobudzeń tam, gdzie nie ma miejsca na miłość, współdziałania z łaską… Ale warunek czystego serca – czy to nie za dużo?

Znamy zdanie z Ewangelii: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Wydaje się, że sens tych słów jest jasny: musisz postarać się maksymalnie oczyścić serce, a w nagrodę Bóg pobłogosławi ci możliwością oglądania Siebie. Tymczasem katechizm mówi coś przeciwnego: Czystość serca (…) uzyskuje się dzięki relacji z Bogiem na modlitwie (Youcat 463). To jak jest? 

Część tajemnicy może odsłonić nam św. Klara, która pisząc do św. Agnieszki z Pragi ujęła to tak: „Kochając Go [Pana Jezusa Chrystusa], jesteście czysta, dotknąwszy, staniecie się jeszcze czystsza, przyjąwszy, jesteście dziewicą” (1 List św. Klary). 

Św. Klara wyraźnie stopniuje czystość i pokazuje, że im bliższa relacja z Chrystusem, tym czystsze serce człowieka. Czystość jest łaską, którą otrzymujemy w bliskości Boga. Przez doświadczenie Świętych możemy zrozumieć, że „błogosławieni są czystego serca”, bo ich czyste serce oznacza, że są bardzo blisko Boga. Oglądanie Go twarzą w Twarz w chwale nieba będzie ujawnieniem ich głębokiej więzi z Nim, kontemplacji jaką nosili w głębi duszy wpatrując się w Umiłowanego.

Prawda zapisana przez św. Klarę jest też nadzieją i wskazówką dla każdego, kto doświadcza zmagania z grzechami nieczystości. „Kochając Czystego, stajesz się czysty” – tak można byłoby streścić tę zasadę. Droga do odzyskiwania czystości prowadzi przez modlitwę i czynną miłość, czyli przez otwieranie się na osobę: na Osobę Boga w modlitwie, na ludzi w spotkaniach i uczynkach podejmowanych dla ich dobra. „Kochając Miłującego, stajesz się miłującym”, odwracasz się od egoizmu i zapatrzenia w swój strach lub w swoją przyjemność, odkrywasz świat głębszych uczuć, z których zachwyt jest pierwszy, a zachwyt „Tym, który umiłował mnie” (Ga 2,20) to właśnie kontemplacja!

Czyste serce nie jest puste. Czyste serce jest pełne Boga. 

W czystym sercu nic nie zajmuje i nie zabiera Bogu miejsca. Mieści się tam wiele drogich osób i spraw, ale przenikniętych obecnością Boga i obejmowanych Jego miłością. Czyste serce jest niepodzielone. W takim sercu może trwać „prosta, miłosna uwaga” skierowana na „Tego, Który uświęca” (Hbr 2,11).