Komentarze do czytań - IV Niedziela Wielkiego Postu

Czytanie z Księgi Kronik opisuje zniszczenie zbudowanej przez Salomona Świątyni jerozolimskiej i uprowadzenie narodu izraelskiego do Babilonu. Pan Bóg jednak lituje się nad ludem - król perski Cyrus pozwala na powrót do Jerozolimy i odbudowę Świątyni. Psalm responsoryjny to pełna ufności modlitwa z czasów niewoli babilońskiej.

oprac. AJ

Każdy, kto wierzy, otrzymuje przez Chrystusa życie wieczne. Człowiek nie może w żaden sposób na to życie zasłużyć, ponieważ miłość Boga jest darem. Może się natomiast na tę miłość otworzyć, odwrócić się od grzechu, wypełniać prawo Boże, przyjąć Boże życie i przez to zbliżać się do światła, które przez Chrystusa przyszło na świat.

oprac. NM

Ludzkie życie pełne jest odejść od Boga. Czasem przyziemne sprawy i przyjemności przyciągają nas bardziej niż wola Boża, która nie zawsze jest łatwa do wypełnienia. Dostrzegamy jak wiele straciliśmy, dopiero gdy daleko od Pana znajdziemy się w wielkim nieszczęściu. Wtedy bu¬dzi się nasza tęsknota i żal. Jezus jednak przyszedł na świat nie po to, by nas potępić, lecz zbawić. Jeśli uwierzymy w Niego i pójdziemy za światłem, Bóg sam przekreśli to wszystko, co wcześniej w naszym życiu było złe.

oprac. JK

„Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu”. Każdy, kto uwierzy w Jezusa ma życie wieczne. Dlatego tak często w Ewangelii przeplata się wezwanie nawracajcie się i wierzcie... Ale czy sama wiara nam wystarczy. Jezus w tym fragmencie rozwiewa wątpliwości – „Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków”. Czy moja wiara jest martwa? Czy moja wiara opiera się tylko na słowach, czy robię coś więcej, „by się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu”?

oprac. AM

Znajdź komentarze na inne dni