Misje

(186 - maj - czerwiec 2012)

z cyklu "W Sieci"

CDOR

Krzysztof

Strona Centralnej Diakonii Oaz Rekolekcyjnych (http://www.oaza.pl/cdor/) powstała całkiem niedawno, nie była dotąd nigdzie specjalnie reklamowana – może dlatego, że strona nie jest jeszcze w pełni gotowa (nieczynne są niektóre działy). Już teraz jednak jasno rysuje się koncepcja strony i uważam, że warto o niej napisać.

Na stronie będzie można znaleźć dwojakiego rodzaju zawartość – teksty programowe związane z posługą CDOR, oraz informacje o rekolekcjach.

Tekst programowy na razie jest jeden – przedstawiający rolę i zadania Centralnej Diakonii Oaz Rekolekcyjnych. Tekst zawiera liczne odwołania do wypowiedzi ks. Franciszka Blachnickiego, ukazuje funkcję CDOR w przejrzysty i uporządkowany sposób. Z niecierpliwością czekam na wypełnienie nieczynnych na razie działów – o oazie rekolekcyjnej i o Diakonii Oaz Rekolekcyjnych. Rekolekcje oazowe organizuje cały Ruch, nie zawsze jednak wygląda to tak jak powinno. Pokazanie więc idei oazy będzie bezcennym i dostępnym dla wszystkich źródłem wiedzy. Podobnie istotne znaczenie będzie miało przedstawienie Diakonii Oaz Rekolekcyjnych – w wielu diecezjach, choć oczywiście oazy się organizuje, takie diakonii nie ma.

Dział Rekolekcje zawiera komplet informacji o rekolekcjach w Centrum. Zapowiadane są także informacje o wolnych miejscach na rekolekcjach w diecezjach.

Na razie pusty jest również dział Świadectwa. Miejmy nadzieję, że szybko będzie się wypełniał i będzie najlepszą reklamą owocności pracy Diakonii Oaz Rekolekcyjnych.

Układ strony jest przejrzysty, prosty, zachęcający do przeglądania. Trzy kolumny – dwie wąskie boczne zawierające menu oraz szersza środkowa główna kolumna. Kolorystyka jest bardzo spokojna, stonowana. Jasne tło żółtobrązowymi nagłówkami menu. Zielony nagłówek ze znakiem Ruchu oraz cytatem z Jana Pawła II: „Uczeń Chrystusa przemienia ten świat, tworząc w nim przestrzenie życia. Tworząc oazy, do których każdy utrudzony wędrownik może dotrzeć, by zaczerpnąć orzeźwiającej wody. Czyż może być piękniejsze powołanie?”