Bioetyka

(175 - listopad - grudzień 2010)

z cyklu "W Sieci"

Deon

Wojtek

W sieci możemy odnaleźć kilka portali, które stawiają krzyżyk na tym co z tego świata i skupiają się na Dobrej treści. Jednym z takowych jest DEON.pl.

Na pierwszy rzut widać, że stronie niczego nie brakuje. To czego najczęściej szukamy wędrując po tego typu portalach jest jak na dłoni – pogoda, kursy walut, imieniny. Poniżej toolbar usprawniający poruszanie się po portalu. Bezproblemowo możemy odnaleźć dział, który nas najbardziej interesuje. W najbardziej wyróżniającej się części polecane tematy z całkiem interesującymi ilustracjami. Dalej podzielone na działy aktualności. Trzeba przyznać, że w każdym obszarze tematycznym dochodzi codziennie kilka – zazwyczaj ciekawych artykułów. Oczywiście jest i łatwy dostęp do często komentowanych treści, galerii zdjęć jak i przystępna wyszukiwarka.

Odejdźmy trochę od całkiem przejrzystej i przyjemnej szaty graficznej i skupmy się na rzeczy ważniejszej. Największym plusem DEON.pl jest fakt dobrej treści. Chrześcijańskie spojrzenia na bieżące wydarzenia, aktualności z życia Kościoła to coś dla tych, którzy szczególnie pragną być na czasie. Ponadto znajdujemy relacje ze świata sportu, a także zbiór bardzo konkretnych i praktycznych tekstów, które zarówno niektóre kwestie wyjaśniają jak i w innych proponują w dziale „Inteligentne życie” – swoją drogą znać, że ich autorzy wiedzą o czym piszą. Dla lubiących troszkę więcej poczytać – czytelnia, a smakoszom można polecić DEONcafe, gdzie zamieszczane są całkiem interesująca przepisy kulinarne. Całość jest spójna i konkretna.

Choć czytając niektóre teksty można odnieść wrażenie, że autor za słuszny uważa jedynie własny pogląd, to większość artykułów prócz ciekawych tematów ma też konkretną i praktyczną treść.

Portal zdecydowanie jest ad¬ministrowany profesjonalnie i może stanowić chrześcijańską alternatywę dla wielu popular¬nych „światowych” witryn. Polecam szczególnie tym, którzy chcąc być na bieżąco, czy szukając ciekawych tekstów nie mają ochoty lawirować pomiędzy kompletnymi bzdurami, a tym co rzeczywiście warto czytać.