Ekumenizm

(207 - październik - grudzień 2015)

DIPSO!

ks. Ryszard Nowak

Budowanie jedności między chrześcijanami przez Ruch Światło-Życie jest jego podstawową misją i diakonią wynikającą z udziału w posoborowej odnowie Kościoła

Kiedy stawiamy pytanie, dlaczego Chrystus oddał za nas swoje życie, to zazwyczaj odpowiadamy, zresztą słusznie, „aby nas zbawić”. I to jest prawda Ewangelii. Jest jednak jeszcze jeden, nie mniej ważny powód, dla którego to uczynił. Jezus umarł także po to, „aby rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno”... To także w istotny sposób wpisuje się w pragnienie Pana Jezusa, zwłaszcza wobec Jego modlitwy arcykapłańskiej, którą zanosił do Ojca Niebieskiego podczas ostatniej wieczerzy (J 17,1-n). Wobec tych i wielu innych słów na temat jedności uczniów Pańskich, jakie są zawarte na kartach Ewangelii i pism nowotestamentowych, nie ulega wątpliwości, że ten drugi powód śmierci naszego Pana, wzywa nas wszystkich do głębokiego nawrócenia, a następnie modlitwy i współpracy dla królestwa niebieskiego.

Myślę, że doskonale rozumiał to Sługa Boży, ks. Franciszek Blachnicki, który w nurcie odnowy biblijno-liturgicznej i wobec znaków czasu jakie przyniósł Sobór Watykański II otwarł się na doświadczenie wiary chrześcijan z innych wspólnot i mocno włączył się do współpracy w dziele ewangelizacji. 

Dzisiaj prawie wszyscy katecheci i rekolekcjoniści (zwłaszcza w warstwie ewangelizacji) korzystają z prostego schematu czterech praw duchowego życia: 

– Bóg Cię kocha i ma dla Twojego życia wspaniały plan; 

– jesteś grzeszny i oddzielony od Boga, dlatego Mu nie ufasz i błądzisz nie znając celu swego życia; 

– Jezus Chrystus umarł za Ciebie i Zmartwychwstał, a przez to zbawił Cię i dał Ci na nowo możliwość powrotu do Ojca Niebieskiego; 

– zatem jeśli chcesz się nawrócić do Boga, to winieneś podjąć świadomą i wolną decyzję i uczynić Go swoim osobistym Panem i Zbawicielem, a przez to przyjąć dar Jego zbawienia.

Ciekawe, że większość nie zdaje sobie sprawy z tego, że to nauczanie Kościoła jest zasymilowaniem tego, co (jak sądzę w Duchu Świętym) wymyślił Billy Bright, założyciel ewangelikalnej organizacji misyjnej – Campus Crusade for Christ. To od niego i jego organizacji CCC otrzymaliśmy w Polsce, właśnie dla dzieła ewangelizacji i „czytania Ewangelii z ekranu” film Jezus, którego był producentem. 

 

To tylko fragment artykułu, całość w drukowanym "Wieczerniku".