Dziecko - dar i wezwanie

(141 - styczeń 2006)

z cyklu "Szkoła modlitwy"

Jezus nauczyciel modlitwy

ks. Adam Prozorowski

W dalszym ciągu przyglądamy się tekstom, w których Jezus mówi o tym, w jaki sposób mamy się modlić. „Żniwo wprawdzie wielkie ale robotników mało. Proście Pana żni­wa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo" (Mt 9,37-38). Tu znaj­dujemy niezwykłą prośbę i zarazem bardzo ważną wskazówkę dla na­szej modlitwy. Zawsze mnie zdumiewało, że Boga trzeba prosić o mi­sjonarzy, tak jak by On nie wiedział, że są potrzebni. Sam ten frag­ment wskazuje,  że Bóg o tym wie - mówi przecież, że robotników jest mało. Czy jednak my o tym wiemy? Pan wskazując na potrzebę modlitwy o żniwiarzy pragnie poszerzyć nasze horyzonty, pokazuje, że modlitwa nie może zamykać się do naszych własnych spraw.

"Jezus przemówił do niego: Co chcesz, abym Ci uczynił? Powie­dział Mu niewidomy: Rabbuni, abym przejrzał" (Mk 10,51). Prośba musi być bardzo, bardzo konkretna.

"Jezus im odpowiedział: Miejcie wiarę w Boga. Zaprawdę powia­dam wam: Kto powie tej górze: Podnieś się i rzuć się w morze, a nie wątpi w duszy, lecz wierzy, że spełni się to, co mówi, tak mu się sta­nie. Dlatego powiadam wam: Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie" (Mk 11,22-24). Nie można przychodzić na modlitwę w takiej postawie: "Zobaczymy, nie wiem co zrobić, w takim razie jeszcze raz spróbuję się pomodlić". W modlitwie potrzebna jest wiara. Jeśli przychodzę i chcę Boga o coś prosić, muszę wierzyć, że On może to zrobić.

Następny werset mówi o tym, że modlitwa musi być połączona z procesem przebaczenia: "A kiedy stajecie do modlitwy, przebaczcie, jeśli macie co przeciw komu, aby także Ojciec wasz, który jest w niebie, przebaczył wam wykroczenia wasze" (Mk 11.25). Jeśli chcę się modlić, w moim sercu musi być postawa przebaczenia, nie może być nienawiści czy wrogości wobec innych ludzi.

Niekiedy w modlitwie potrzebny jest element postu. Jeżeli traktujemy modlitwę jako część walki duchowej, to Jezus powiedział, że jest pewien rodzaj duchów, które można wypędzić tylko przez modlitwę i przez post (Mt 17,21).

Teraz spójrzmy na modlitwę Jezusa przy grobie Łazarza: "Ojcze, dziękuję Ci, żeś Mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłu­chujesz" (J 11,41-42). W tej modlitwie zawarta jest ważna katecheza. Dlaczego Jezus może powiedzieć: "Wiedziałem, że Mnie zawsze wy­słuchujesz"? Ponieważ ma doświadczenie więzi z Bogiem. Znając swo­ją więź z Bogiem, Jezus wie, na co może liczyć, wie co Bóg może w tej sytuacji zrobić. Dlatego może się tak modlić.

Jeśli więc ja sam wiem, że jestem synem Bożym, wiem, że Duch Święty we mnie mieszka, że jestem częścią winnego krzewu, to mogę się tak modlić. Mogę przyjść jako syn, nie jak dziad i żebrak. Przyjść i powiedzieć: Ojcze, prosi Cię Twój syn. Albo: Panie, jestem w Koś­cie­le, który jest oblubienicą Jezusa.

Na koniec chciałbym przyjrzeć się kilku tekstom z Ewangelii św. Jana, w których Jezus mówi o zanoszeniu próśb w Jego imię. "O co­kolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był oto­czony chwałą w Synu. O cokolwiek będziecie prosić w imię moje, Ja to spełnię" (J 14,12-13). Co to znaczy "prosić w imię Jezusa"? Jezus mówi, że pod każdą prośbą, którą zanosimy do Boga, On niejako chciałby się podpisać.

Ale z drugiej strony mówi, że modlitwy, które będziemy zanosić, mają być takie, pod którymi On mógłby się podpisać. Jak można się dowiedzieć, jakie to mają być modlitwy? Poznając modlitwy Jezusa oraz poznając samego Jezusa. Im bardziej poznajemy Jezusa, tym pewniej wiemy, czy zaniósłby On jakąś prośbę.

Prośba "w imieniu Jezusa" znaczy też,  że przychodzę do Boga ze względu na autorytet Jezusa - jako syn. "Jestem uczniem Twojego Syna, Ojcze. Twój Syn umarł za mnie. Jestem oczyszczony Jego krwią i dlatego mogę przyjść do Ciebie, aby z Tobą rozmawiać".

Z wiersza 13. dowiadujemy się również, że celem modlitwy jest uwielbienie Ojca. Z kolei następny fragment mówi o potrzebie trwania w Jezusie: "Jeżeli we Mnie trwać będziecie a słowa Moje w was, po­proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni" (J 15,7). I w ostat­nim fragmencie jest mowa o posłuszeństwie wobec Boga jako warun­ku wysłuchanej modlitwy: "Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybra­łem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o co Go poprosicie w imię moje" (J 15,16).