Biblia

(224 - listopad - grudzień 2018)

Kanon

Karol Madaj

Sięgając po Biblię nie musimy się zastanawiać, czy dana księga mówi prawdę o zbawieniu. W początkach chrześcijaństwa nie było to takie oczywiste

Dziś może nie doceniamy istnienia kanonu świętych ksiąg. Sięgając po Biblię nie musimy się zastanawiać, czy dana księga mówi prawdę o zbawieniu. W początkach chrześcijaństwa nie było to takie oczywiste. Spory o to, czy dana księga powinna znaleźć się w kanonie trwały długo, a ich efekty odczuwamy do dziś. Wspomniałem na początku o tym, że są cztery różne kanony: katolicki, prawosławny, protestancki i judaistyczny. Zacznijmy od najstarszego, czyli żydowskiego kanonu Starego Testamentu. 

Już w czasach Jezusa nie było zgody co do tego, które księgi powinny należeć do kanonu. Saduceusze i Samarytanie uznawali za kanoniczne tylko pierwsze pięć ksiąg Biblii czyli Torę. To dlatego Jezus, rozmawiając z nimi, cytował jedynie Pięcioksiąg Mojżesza. Druga szkoła, której wyznawcami byli między innymi faryzeusze, uważała, że natchnione przez Boga są poza Torą, także „Prorocy” i „Pisma”. „Prorocy” to księgi, które dziś nazywamy prorockimi oraz historycznymi (jak na przykład Księga Sędziów). „Pisma” zaś to grupa ksiąg, które zaczęły się formować wokół Psalmów. Do „Pism” zaliczamy księgi dydaktyczne, takie jak Przysłowia czy Księga Rut. Za autorów tej części Biblii uważano Dawida, Salomona i Samuela. Jak widać, pierwszym chrześcijanom było najbliżej do bardziej otwartych poglądów faryzeuszy – tak, jak oni akceptowali dłuższy spis ksiąg. Wierzący w Jezusa używali najczęściej rozpowszechnionego w tamtym czasie tłumaczenia Biblii na grecki zwanego Septuagintą (LXX). To tłumaczenie, powstałe w środowisku Żydów w Aleksandrii, było cytowane przez autorów Nowego Testamentu. W tym tłumaczeniu znalazły się także księgi, które dziś znamy wyłącznie w ich wersjach greckich, jak na przykład Księga Syracha czy Księgi Machabejskie. Te księgi nazywamy deuterokanonicznymi.

Z czasem jednak postępował rozłam w łonie synagogi na wierzących i niewierzących w Jezusa Mesjasza. Faryzeusze, którzy po zburzeniu świątyni przejęli rząd dusz w judaizmie, podjęli wysiłek stworzenia kanonu ksiąg świętych i – częściowo w opozycji do chrześcijan – nie uznali za natchnione ksiąg wchodzących w skład Biblii greckiej (choć większość ksiąg deuterokanonicznych została w oryginale napisana po hebrajsku (Syr, Jdt, 1 Mch) lub aramejsku (Tb) i dopiero później przetłumaczona). Uznano, że Biblia Hebrajska ma 22 księgi, tak jak 22 litery hebrajskiego alfabetu. Zamknięcie kanonu wiązało się z chęcią odcięcia od chrześcijaństwa, do którego zaczęło napływać coraz więcej wierzących pogan. Judaizm, niegdyś taki misyjny, oddał pola chrześcijaństwu i zaczął zamykać się w sobie.

 

To tylko fragment artykułu, całość w drukowanym Wieczerniku.