Świeccy w Kościele

(228 - wrzesień - październik 2019)

Konsekracja w świecie

Beata Kinga

Przemieniamy świat od wewnątrz, ukazując w nim miłość Boga

 

Odpowiedź na miłość Boga, kochanie go całym sercem, całą duszą, całym umysłem i całą mocą jest powołaniem każdego chrześcijanina. Czym zatem nasze życie różni się od życia innych świeckich?

Życie konsekrowane wzywa nas do upodobnienia się do Chrystusa na sposób radykalny, przez zrealizowanie w sobie formy życia, którą przyjął Chrystus. Jest to sposób życia wyrażający się w radach ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, ponieważ Chrystus był czysty, ubogi i posłuszny.

Jak rady ewangeliczne wyrażają się w naszym życiu?

Czystość realizowana jako bezżenność dla Królestwa Bożego zawiera w sobie miłowanie Boga sercem niepodzielnym i wolnym. Zrezygnowanie z miłości wyłącznej – bycia kimś najważniejszym w życiu drugiej osoby – niejako rozszerza nasze serce. Jest ono bowiem wezwane do ukochania Boga bez reszty oraz do obdarowania miłością bliźniego: każdego bez wyjątku, a szczególnie do kochania tych, którzy tego najbardziej potrzebują. Rada czystości pokazuje dzisiejszemu światu, że relacje oparte na bezinteresowności są możliwe.

Rada ubóstwa prowadzi nas do Ewangelii o ubogiej wdowie, która wrzuca do skarbony wszystko, co miała na swoje utrzymanie. Ubóstwo to głębokie przekonanie o tym, że to Bóg troszczy się o nas. Daje nam serce wolne od pokładania ufności w tym, co posiadamy. I choć – żyjąc w świecie – możemy posiadać własności, to jednak nasze dobra mają służyć sprawie Królestwa Bożego, a nasze serca mają być zawsze otwarte i gotowe dzielić się z innymi. Możemy podejmować ubóstwo, gdyż Chrystus, będąc ubogi, otrzymał wszystko od Ojca.

Kolejna rada, czyli rada posłuszeństwa kieruje nasz wzrok na Chrystusa, który zawsze pełni wolę Ojca, jest Mu posłuszny aż do śmierci krzyżowej. Nasze posłuszeństwo Bogu przejawia się w poddawaniu naszego życia rozeznaniu odpowiedzialnych za wspólnotę. Istotne decyzje życiowe dotyczące naszej pracy, miejsca zamieszkania, posiadanych dóbr, służby w Kościele podejmujemy po rozważeniu ich na modlitwie i po rozmowie z odpowiedzialnymi. Żyjąc radą posłuszeństwa, wyznajemy, że nie my mamy wiedzę i nie my decydujemy, co w naszym życiu jest dla nas dobre; nie chcemy pełnić swojej woli, ale wolę Ojca.

Te trzy śluby są wspólne dla wszystkich osób konsekrowanych. Czym zatem nasze życie różni się od życia zakonnego?

To tylko fragment artykułu, całość w drukowanym Wieczerniku.