Dar Ruchu Światło-Życie

(198 - luty - marzec 2014)

z cyklu "Wieczernik Domowy"

Niedziela - czas radości i wesela

Anna Maćkowiak

PO TRZECIE DZIEŃ ŚWIĘTY ŚWIĘCIĆ

W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych

Niedziela to dzień zmartwychwstania, to dzień chrześcijan, to nasz dzień”św. Hieronim

Niech będzie błogosławiony ten, który wielki dzień niedzieli wywyższył ponad wszystkie dni. Niebiosa i ziemia, aniołowie i ludzie nie posiadają się z radości” z liturgii maronickiej

Dzień Pański jest po to, by uzgodnić

dążenie naszego serca, codzienne,

z dążeniem do świątyni Pańskiej

w niedzielę i dążeniem do nieba.

Dzień Pański jest po to, by upewnić Pana,

że tylko On króluje w naszych sercach,

by tam było dla niego miejsce jednoznaczne.” ks. Wojciech Danielski

Zerkam na kalendarz. Niedziela a obok w kilku językach Sunday, Sonntag. Krótka refleksja – bez względu na prognozę pogody ten dzień ma być słoneczny, pełen słońca. Nawet w środku zimy? Tak to określenie stosowane od czasu starożytnego Rzymu (i do dziś obecne w wielu językach europejskich) ma nowe znaczenie od czasu przyjścia na świat Jezusa Chrystusa. To On jest Wschodzącym Słońcem które „nas nawiedzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” por Łk 1,78-79. To dobra wiadomość – w każdą niedzielę prognoza pogody gwarantowana! W naszych sercach ciepło i światło pochodzące z radości ze zmartwychwstania Jezusa. Cały Kościół na całym świecie tego dnia świętuje! Tak wiele osób wsłuchuje się w Boże Słowo, tak wielu ludzi jednoczy się ze Światłością Nieprzemijającą w Komunii świętej. A więc co niedzielę na tym świecie jest więcej dobra, radości, obecności Boga!

Nie zawsze to na pierwszy rzut oka widać. Hmm…gdyby tak każdy chrześcijanin „odpakował” prezent otrzymany od Jezusa – Słońca w czasie Eucharystii to dookoła nas pełno byłoby „niebiańskich” świateł i bylibyśmy bliżej nieba już tu na ziemi.

Bardzo podoba mi się rosyjska nazwa Woskriesjenie, bo od razu widać o co chodzi i co my właściwie w tę niedzielę świętujemy. Tu reflektor naszej uwagi pada wprost na ZMARTWYCHWSTANIE. To z niego radość promieniuje na cały Kościół i na każdego, który został we chrzcie zanurzony w śmierci Chrystusa. To wydarzenie, które miało miejsce w konkretnej historii, konkretnego narodu, w konkretnym czasie. Niecałe 2000 lat temu Jezus Chrystus Bóg – człowiek, który prawdziwie umarł na krzyżu zwyciężył śmierć i po 3 dniach powstał z grobu. To pierwszy taki przypadek w historii (ale nie ostatni)! Zwycięzca śmierci, piekła i szatana otwiera drogę do nieba całej ludzkości. Mamy się z czego cieszyć! Zmartwychwstanie stanie się naszym udziałem! Warto o tym pomyśleć, choćby w najbliższą niedzielę.

Nasze polskie słowo niedziela podkreśla jeszcze inny aspekt tego dnia. Dzień, w którym nie musimy działać a możemy odpocząć. Dobrego odpoczywania też możemy się uczyć właśnie w niedzielę. W końcu kiedyś ktoś nad naszym grobem powie „Wieczny odpoczynek racz jej/mu dać Panie a Światłość wiekuista niechaj jej/mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym.” Nie tylko o wiecznym odpoczywaniu w Panu możemy w niedzielę pomyśleć. Nie chodzi przecież o leniuchowanie i nicnierobienie. Mamy nabrać dystansu do naszego całotygodniowego zabiegania. Warto przypomnieć sobie Kto jest najważniejszy i co jest najistotniejsze. Potrzebujemy też fizycznego i psychicznego odpoczynku, aby służy

 Bogu i ludziom. Łaska bazuje na naturze. Natura dobrze wypoczęta lepiej z łaską współpracuje i z większą ochotą wypełnia wolę Ojca.

W naszych szybkich i zwariowanych czasach warto wrócić do podstaw świętowania niedzieli. Cenną inicjatywę podał Społeczny Ruch Świętowania Niedzieli, który w przestrzeni społecznej ukazuje wartość chrześcijańskiego świętowania. Ruch ten swoją działalność rozpoczął 11 marca 2011 r i zrodził się w środowisku legnickim. Zainspirowani programem duszpasterskim Kościoła w Polsce „Kościół domem i szkołą modlitwy” członkowie różnych grup społecznych postanowili skonkretyzować działania na rzecz niedzieli i pobudzenia polskich rodzin, by stawały się szkołą świętowania niedzieli. W trakcie planowania działań w kierunku obrony świętości niedzieli zrodziła się myśl, by zawrzeć sojusz między środowiskami katolickimi w diecezji legnickiej i wspólnie wypowiadać się na ten temat i razem działać.

Ciekawą propozycją jest niedzielny dekalog katolika, który może być dla nas małym rachunkiem sumienia.

 

NIEDZIELNY DEKALOG KATOLIKA

1. Pomyśleć o Bogu i wieczności.

2. Uczestniczyć we Mszy św. i zadbać o wspólną modlitwę.

3. Przeżyć czas w gronie rodziny i przyjaciół.

4. Przeznaczyć czas na odpoczynek na łonie natury.

5. Pamiętać o lekturze Pisma św. i literatury religijnej.

6. Znaleźć czas na rozmowy rodzinne.

7. Pamiętać o chorych i samotnych.

8. Odwiedzić groby zmarłych.

9. Zadbać o świąteczny posiłek przy rodzinnym stole.

10. Podkreślić dzień świąteczny odświętnym strojem.

 

„Kto jest w niebie ten już wie, że niedziela nie kończy się!”

 

Deklaracja poparcia Społecznego Ruchu Świętowania Niedzieli

Zgodnie z zamysłem Boga Stworzyciela i Odkupiciela ludzkości oraz całego porządku świata, przypomnianym w Liście Apostolskim Jana Pawła II Dies Domini, kierując się jednocześnie społecznym nauczaniem Kościoła, jak również w nawiązaniu do dążeń solidarnościowych i wolnościowych oraz postulatów strajkowych sierpnia 1980 i innych domagających się uznania słusznych praw pracowniczych

ja ……………………… uroczyście przyrzekam:

dbać o świąteczny charakter dnia Pańskiego – Niedzieli,

szerzyć w przestrzeni społecznej wartość uroczystego charakteru Niedzieli,

dbać o chrześcijański wypoczynek własnej rodziny w Niedzielę,

dążyć do zmiany prawa i stylu życia, by nie czynić z dnia Pańskiego jeszcze jednego dnia pracy,

jako pracownik walczyć o Niedzielę jako dzień wolny od pracy wszędzie tam, gdzie nie jest ona konieczna,

z chciwości lub dla zaspokojenia nastawienia konsumpcyjnego nie zabiegać w Niedzielę o pracę zarobkową,

jako pracodawca nie zmuszać ludzi do pracy w Niedzielę, kosztem ich więzi z Bogiem, rodziną, wspólnotą, w której żyją,

jako konsument nie robić zbędnych zakupów w Niedzielę

…………………………………

(podpis osoby popierającej)

 

DIES DOMINI Jan Paweł II – fragment

Z niewzruszoną wiarą w te prawdy oraz ze świadomością, ze praktyka niedzielna kryje w sobie bogate dziedzictwo wartości, także ogólnoludzkich, chrześcijanie winni dziś reagować na naciski kultury, która pozwala co prawda korzystać z dobrodziejstwa odpoczynku i czasu wolnego, ale często przezywa go powierzchownie, czasem zaś sięga po formy rozrywki o wątpliwej wartości moralnej. Chrześcijanin poczuwa się oczywiście do solidarności z innymi ludźmi, gdy tak jak oni korzysta z cotygodniowego dnia odpoczynku, zarazem jednak jest głęboko przeświadczony o nowości i oryginalności niedzieli jako dnia, w którym ma świętować zbawienie swoje i całej ludzkości. Jeśli niedziela jest dniem radości i wypoczynku, to wynika to właśnie z faktu, ze jest « dniem Pańskim », dniem zmartwychwstałego Chrystusa.

83. Tak rozumiana i przezywana niedziela staje się niejako « duszą » pozostałych dni; w tym sensie można odczytać słowa Orygenesa, wedle którego doskonały chrześcijanin « zawsze żyje w dniu Pańskim, zawsze świętuje niedzielę ». (131) Niedziela to prawdziwa szkoła, w której realizowany jest nieustannie program kościelnej pedagogii. Pedagogii nieodzownej, zwłaszcza w dzisiejszym społeczeństwie, coraz silniej odczuwającym skutki kulturowego rozdrobnienia i pluralizmu, które nieustannie wystawiają na próbę wierność poszczególnych chrześcijan wobec określonych wymogów wiary. W wielu częściach świata chrześcijaństwo staje przed perspektywa życia w « diasporze », to znaczy jest wystawione na próbę rozproszenia, w którym uczniowie Chrystusa mają trudności z utrzymaniem wzajemnych kontaktów, a przy tym nie znajdują oparcia w strukturach i tradycjach typowych dla kultury chrześcijańskiej. W obliczu takich problemów możliwość spotkania się w niedzielę z wszystkimi braćmi w wierze i wzajemnego dzielenia się darem braterstwa stanowi niezastąpioną pomoc.

84. Niedziela ma być oparciem dla chrześcijańskiego życia, a w naturalny sposób staje się też świadectwem i przepowiadaniem. Jako dzień modlitwy, komunii i radości oddziałuje na cale społeczeństwo, przenikając je życiową energią i wskazując mu motywy nadziei. Dzień ten głosi, ze czas, zamieszkany przez Tego, który zmartwychwstał i jest Panem historii, nie jest grobem naszych złudzeń, ale kolebka wciąż odnawiającej się przyszłości, jest ofiarowana nam sposobnością, byśmy mogli przemieniać ulotne chwile obecnego życia w zasiew wieczności. Niedziela jest zaproszeniem do spojrzenia przed siebie, jest dniem, w którym chrześcijańska wspólnota wola do Jezusa: « Maranatha, przyjdź, o Panie! » (por. 1 Kor 16,22). Wznosząc ten okrzyk nadziei i oczekiwania, wspólnota ta staje się uczestniczką nadziei ludzkości i oparciem dla niej. Oświecona blaskiem Chrystusa, przezywa kolejne niedziele zmierzając ku wiekuistej niedzieli, jaka będzie świętowana w niebieskim Jeruzalem, kiedy to powstanie w pełnym kształcie mistyczne Miasto Boże, któremu « nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampa — Baranek » (Ap 21,23).