Praca

(217 - wrzesień - październik 2017)

z cyklu "W Sieci"

Obudź lwa

ks. Piotr Niedzielski

Ile to już razy słyszeliśmy, że polski Kościół powinno się raczej określać mianem „Kościół żeńskokatolicki”? W ilu wspólnotach oazowych w naszym kraju, zarówno w ciągu roku jak i w czasie letnich rekolekcji, niemały problem stanowi ciągły niedobór chłopców i mężczyzn? Jest tak być może dlatego, że wciąż za mało mówi się w naszym Kościele o duszpasterstwie mężczyzn w nowoczesnym, atrakcyjnym dla nich stylu. Dlatego chciałbym zachęcić do odwiedzin w Internecie miejsca, które o „Bogu po męsku” mówi dużo i interesująco – zapraszam na stronę www.lewjudy.info!

Strona ta jest skierowana do dorosłych mężczyzn, którzy razem z Bogiem chcą wędrować „do pełni męskości”. Stworzyli ją mężczyźni zrzeszeni wokół wspólnoty „Lew Judy”, działającej przy toruńskiej wspólnocie ojców jezuitów. Warto poczytać sobie więcej o tym, jak mężczyźni z tej wspólnoty rozumieją swoją misję, co chcieliby osiągnąć i za pomocą jakichś środków (wszystko to w dziale „Wspólnota – Nasza Misja”). Najważniejszą rzeczą, jaką dowiadujemy się ze strony, jest fakt iż za cztery filary swojego działania i funkcjonowania duszpasterstwa mężczyzn uważają kompanie braci, rekolekcje dla mężczyzn, męska pielgrzymka i Męskie Plutony Różańca. Tak też nazwane zostały główne działy, w które warto wejść. Dzięki temu dowiemy się więcej np. na temat tego, jak zostać członkiem plutonu różańcowego, w jaki sposób można dołączyć się do pielgrzymki mężczyzn czy też wejść do kompanii braci. 

Prezentowana strona oferuje jednak i inne ciekawostki. Jedną z nich jest mini-sklepik, w którym można zakupić koszulki, bluzy i kubek z biblijnym cytatem, będącym mottem wspólnoty (dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na dzieła ewangelizacyjne prowadzone przez wspólnotę). Inna propozycja to możliwość otrzymania wsparcia psychologicznego, a także duchowego – wydaje mi się, że to bardzo dobra rzecz, potrzebna wielu współczesnym mężczyznom, borykającym się nierzadko np. z kryzysem własnej tożsamości.

Zachęcam wszystkich – nie tylko mężczyzn - do odwiedzin na omawianej stronie. Także dlatego, że jest ona bardzo dobrze graficznie zaprojektowana, a poza tym powiązana z portalami społecznościowymi i np. serwisami Youtube i Instagram. Nie narzekajmy więc na brak mężczyzn w Kościele, tylko proponujmy im środowiska, w których wiarę mogą wyznawać po swojemu – po prostu, po męsku.