Misje

(237 - wrzesień - grudzień 2021)

Stan misji

o. Bartłomiej Parys

Pierwotna wspólnota Kościoła była w stanie „misyjnej eksplozji”

Chociaż działalność misyjna Kościoła istnieje od samych jego początków, to musiało upłynąć wiele wieków nim refleksja nad tą rzeczywistością stała się wyodrębnioną dziedziną teologiczną. Koniec XIX wieku i pierwsza połowa XX wieku zaowocowały rozkwitem ruchu misyjnego w wielu kościołach i wspólnotach kościelnych. Fenomen  ten zaistniał również w Kościele katolickim. To przyczyniło się do rozwoju teologicznej refleksji nad zagadnieniem misji. W katolickim środowisku w tym okresie można wyróżnić cztery znaczące szkoły, które szeroko opracowywały owe zagadnienie: szkoła monasterska, szkoła lowańska, szkoła francuska, szkoła hiszpańska. Wszystkie te ośrodki prezentowały różne od siebie rozłożenie akcentów dotyczące pojmowania misji.

Szkoła monasterska eksponuje w działalności misyjnej akcent personalistyczny, podkreślając jako główny cel misji zbawienie dusz. Właśnie ta szkoła przypomniała pierwsze znaczenie słowa „misja”, związane z doktryną o Trójcy Świętej.

Szkoła lowańska charakteryzowała się formułowaniem tezy o zakładaniu Kościoła. Według tej wizji celem oraz przedmiotem formalnym działalności misyjnej jest zakładanie Kościoła widzialnego w krajach gdzie jeszcze takowy nie istnieje. Praca misyjna jest rozwijaniem Kościoła, który ma rosnąć ku całkowitej dojrzałości na określonym terenie i w określonej grupie. Aktywność podejmowana dla dzieła misyjnego nie jest oparta na posłuszeństwie nakazowi misyjnemu Chrystusa czy nie wypływa z obawy o zbawienie dusz, lecz wyrasta z samej natury Kościoła, który osiągnie swoją pełną tożsamość dopiero wtedy, kiedy będzie obecny w każdym zakątku ziemi.

Szkoła francuska narodziła się na gruncie ruchu zapoczątkowanego w końcu XIX w., który za cel obrał sobie ponowną chrystianizację tych, którzy w wyniku Rewolucji Francuskiej jak i zmian kulturowo-społecznych wywołanych industrializacją, utracili dar wiary chrześcijańskiej. Taki cel, aby „na nowo uczynić naszych braci chrześcijanami”, przyświecał kard. Emmanuelowi Suhardowi, arcybiskupowi Paryża. Zapoczątkował on istnienie ruchu Mission de France, który miał formować duchownych przeznaczonych do specjalnego zadania – pracy w tych obszarach Francji, które były najbardziej zdechrystianizowane. Miał on być ukierunkowany na misjonowanie pogańskich grup francuskiego proletariatu, ponieważ jak twierdzili autorzy, francuskie parafie w swojej tradycyjnej strukturze nie były zdolne podjąć się tego zadania.

  

To tylko fragment artykułu, całość w drukowanym Wieczerniku.